Gość Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 Dzisiaj bez powodu i przyczyny po ponad roku plus minus zrobił się czarny ekran i śruba , która mocuję płytę zaczęła robić się czerwona i zapaliła się , stało się mi takie coś pierwszy raz i co mogło pójść nie tak ? Zasilacz , zwarcie czy co innego ? Ryzen 5 1600 4,0 GHZ 1,3125V roczny około chyba na gwarancji jeszcze (nie mam jak sprawdzić chwilowo) MSI B450 A PRO roczna około chyba na gwarancji jeszcze (nie mam jak sprawdzić chwilowo) Silentium Vero L3 600W roczny około chyba na gwarancji jeszcze (nie mam jak sprawdzić chwilowo) może nawet nie całe pół roku MSI GTX 1070 OC HyperX Fury 32 GB czarne OC 3200 1,35V mhz standardowe 2666 (OC zrobione według poradnika wszystko ręcznie ustawione brak problemów i błędów) Na tej płycie od początku miałem problemy ponieważ nowe pamięci ram w ilościach 3 sztuk padała jedna za drugą i po kilkadziesiąt tysięcy błędów.Zmieniłem na Hyper X i do tej pory było ok. Czy gwarancja po takiej awarii może być uznana ? Nie jestem wstanie również ocenić straty i co mogłeś jeszcze ulec uszkodzeniu , sprawdzałem zasilacz na pusto nie mam miernika czy ma przebicie na obudowie i śrubkach ale probówka nic nie wskazała. Cytuj
Gość Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 Jeżeli jest na gwarancji to oczywiście reklamuj. Zrób zdjęcia i wstaw jestem ciekaw . Przypadek naprawdę rzadki . Cytuj
Gość Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 1 minutę temu, woj_ani217 napisał: Jeżeli jest na gwarancji to oczywiście reklamuj. Zrób zdjęcia i wstaw jestem ciekaw . Przypadek naprawdę rzadki . Dziękuję za pomoc , przynajmniej jest nadzieja. Zdjęcie postaram się dodać później ponieważ nie mam nawet czym je zrobić. Ja nawet nie byłem świadomy , że takie coś może się wydarzyć. Cytuj
razor1995 Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 Pewnie wada fabryczna - płyta zaczęła się grzać i poszło zwarcie. Oby tylko gwarant nie próbował "zwalić" winy na ciebie, czasem to się zdarza. Cytuj
Gość Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 @woj_ani217 [Zawartość widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników] [Zawartość widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników] [Zawartość widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników] Cytuj
Gość Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 A Ty sam to składałeś ? Ewidentne zwarcie i nawet jak sam to składałeś żebyś nie dał się im wykręcić. Jak by to była Twoja wina to by roku nie wytrzymała tylko od razu by się spaliła. Twardo stój na swoim muszą reklamacje uznać, Cytuj
Gość Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 30 minut temu, woj_ani217 napisał: A Ty sam to składałeś ? Ewidentne zwarcie i nawet jak sam to składałeś żebyś nie dał się im wykręcić. Jak by to była Twoja wina to by roku nie wytrzymała tylko od razu by się spaliła. Twardo stój na swoim muszą reklamacje uznać, Tak sam składałem ale robię to nie pierwszy raz a zanim zacząłem oglądałem dużo poradników o składaniu bardzo dużo , składałem też znajomym jak i wymieniałem części a czasami naprawiałem. Płyta zakupiona dokładnie 17 lipca 2019 roku razem z CPU i RAM , który był wadliwy powiedzmy, w xkomie. Na szczęście uznali gwarancję 3trzech uszkodzonych pamięci. Cytuj
Gość Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 13 minut temu, marcin1209 napisał: Tak sam składałem ale robię to nie pierwszy raz a zanim zacząłem oglądałem dużo poradników o składaniu bardzo dużo , składałem też znajomym jak i wymieniałem części a czasami naprawiałem. Płyta zakupiona dokładnie 17 lipca 2019 roku razem z CPU i RAM , który był wadliwy powiedzmy, w xkomie. Na szczęście uznali gwarancję 3trzech uszkodzonych pamięci. Xkom raczej nie robi problemów z reklamacją ( reklamowałem laptopa MSI - płyta rozwalała chłodzenie wymienili bez problemów ) a ta płyta była chyba od nowości walnięta skoro na dzień dobry już fiksowała aż w końcu się spaliła. Śmiało reklamuj . P.S w razie problemów postrasz ich U.O.K działa na większość jak płachta na byka , miejmy nadzieję że nie będziesz musiał uciekać się do takich kroków. Będzie OK Cytuj
Gość Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 24 minuty temu, woj_ani217 napisał: Xkom raczej nie robi problemów z reklamacją ( reklamowałem laptopa MSI - płyta rozwalała chłodzenie wymienili bez problemów ) a ta płyta była chyba od nowości walnięta skoro na dzień dobry już fiksowała aż w końcu się spaliła. Śmiało reklamuj . P.S w razie problemów postrasz ich U.O.K działa na większość jak płachta na byka , miejmy nadzieję że nie będziesz musiał uciekać się do takich kroków. Będzie OK dziękuję za dobre słowo i porady Cytuj
Gość Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 7 minut temu, marcin1209 napisał: dziękuję za dobre słowo i porady , chciałbym się zapytać się o jedną rzecz mianowicie obudowa ma plexi z przodu i boku czy ona się nie elektryzuję czasami ? Nie bo jak tak by było to by ich ludzie z torbami puścili co nie znaczy żeby na zimne dmuchać. Można zrobić tak zwane " uziemienie" ale to już by była przesada , nadgorliwość. Cytuj
Widzior Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 Jak ktoś robi budę do PC, to raczej używa bezpiecznych elektrostatycznie materiałów. Chyba, że to najtańsza made in china. Co do usterki - zwarcie na śrubce/kołku źle wygląda dla gwaranta, na szczęście kupowałeś w X-KOM, a nie w morele Co do tych niby uszkodzonych wcześniej ramów - to mało prawdopodobne. Masz Ryzena 1600 (nie wiem, czy AE czy nowego AF), a one sobie niezbyt dobrze radziły z częstotliwością pamięci ponad 3066 (sam tak mam na 1500x), więc programy diagnostyczne mogły sypać błędami, bo kontroler pamięci nie wyrabiał, a kości mogły być sprawne. Co do Hyper X, to mogły po prostu lepiej "podpasować" kontrolerowi (inne moduły pamięci), stąd chodzą na 3200. To tak na marginesie. Cytuj
Gość Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 20 minut temu, Widzior napisał: Jak ktoś robi budę do PC, to raczej używa bezpiecznych elektrostatycznie materiałów. Co do usterki - zwarcie przy śrubce źle wygląda dla gwaranta, na szczęście kupowałeś w X-KOM, a nie w morele Co do tych niby uszkodzonych wcześniej ramów - to mało prawdopodobne. Masz Ryzena 1600 (nie wiem, czy AE czy nowego AF), a one sobie niezbyt dobrze radziły z częstotliwością pamięci ponad 3066 (sam tak mam na 1500x), więc programy diagnostyczne mogły sypać błędami, bo kontroler pamięci nie wyrabiał, a kości mogły być sprawne. To tak na marginesie. Z początku kupowałem na morele dlatego wolałem na x-komie potem , Co do RAM sprawdzałem po fakcie jakie ramy współpracują z moją płytą główną potem z CPU miałem kupic polecane przez Liptona chyba ale niestety nie były dostępne i Crucial poszły na zamiennik , tylko od początku na nich było zawyżone napięcie , które wahało się między 1,36 a 1,37-1,38V XMP a na domyślnych ustawieniach przy 1,2V było OK tutaj też po ustawieniu 1,35 wskazywało 1,36V ale były bardziej stabilniejsze i napięcie nie wahało sie mimo ustawienia 3200 MHZ te taktowanie jest wzorowane pamięciami tego samego producenta ale wyżej taktowane zamiast 2666 mają 3200 i żadnych problemów , błędów czy ekranów śmierci. Pamięci ustawione były na 2933 mhz X.M.P , a przy tych brak na liście obługiwanych z tym RAM od początku brak problemów mimo ustawionych na 3200 MHZ zwróciłem uwagę jakie pamięci obsługuje moja płyta główna te były na liście ale z mniejszą pojemnością (mam na myśli kod producenta: HX426C16FB3K2/32) Cytuj
Widzior Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 Miałeś stare, lipne Cruciale 3000MHz CL16 (BES). Bardzo dobre były dopiero ich następcy na Micron E-Die (AES) - 3000 CL15 albo 3200 CL16. Co do napięcia - to normalne na płytach MSI, że na ustawieniu Auto są często lekko podbite do 1,36-1,37V. I to nawet lepiej dla pamięci, będą stabilniejsze, a do 1,4V nic im absolutnie nie grozi. Nie wiem co masz na myśli, że na ustawieniu 1,2V było OK, bo one wtedy by musiały pracować na sporo niższej częstotliwości. Dla trybów XMP jest 1,35V. Cytuj
piosylant Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 Faktycznie, uszkodzenie niezwykle nietypowe. Wstępnie wykluczyłbym zasilacz, bo jego obudowa jest umasowana (połączona z minusem), przez co skutki ewentualnych przebić i zwarć zamknęłyby się w obrębie obudowy zasilacza. Co do samodzielnego montażu - nie można doprowadzić do czegoś takiego, choć nie wiem jak mocno staralibyśmy się coś popsuć. Tym bardziej, że przez rok działało. W moich oczach wygląda to na wadę płyty głównej w postaci przebicia zasilania (+12V lub +5V) bezpośrednio do metalizowanego otworu montażowego, który powinien być również umasowany. Minusem była obudowa i śrubka, plus znalazł się na metalizowanym otworze płyty. Największa rezystancja była pomiędzy śrubką a otworem i tam wydzieliła się największa ilość ciepła. Zasilacz nie uznał tego za awarię, tylko potraktował jako duże obciążenie, mieszczące się wciąż w granicach jego możliwości. Płyty w naszych kompach są wielowarstwowe - warstwa laminatu, ścieżki, laminat, ścieżki... itd. Nawet kilkanaście poziomów. Takie uszkodzenie może wystąpić z winy użytkownika tylko w przypadku tak mocnego dokręcenia śrubki, że mechaniczne uszkodzenie laminatu zbliży do siebie warstwy ścieżek i zewrze je. Jest to wykonalne... ale o tyle trudne, że wymagałoby użycia klucza do kół z przedłużką. Cytuj
Widzior Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 14 minut temu, P1O napisał: Wstępnie wykluczyłbym zasilacz, bo jego obudowa jest umasowana (połączona z minusem) Sry, ale nie pisz takich bzdur. Obudowa zasilacza jest podłączona do przewodu ochronnego PE, potocznie nazywanego uziemieniem, a nie do "minusa", czyli przewodu neutralnego N. Cytuj
piosylant Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 Sprawdź miernikiem. Poza tym efekt pojawił się wyłącznie na jednej śrubce, a każdy otwór na płycie jest metalizowany i umasowany. Cytuj
Widzior Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 4 minuty temu, P1O napisał: Sprawdź miernikiem Pokaże mi zero omów, bo mam starą instalację 2-żyłową i zrobiłem w gniazdu tzw. zerowanie, co nie zmienia faktu, że wyraziłeś się - delikatnie mówiąc - nieprecyzyjnie piosylant lubi to Cytuj
Gość Opublikowano 17 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2020 45 minut temu, P1O napisał: Płyty w naszych kompach są wielowarstwowe - warstwa laminatu, ścieżki, laminat, ścieżki... itd. Nawet kilkanaście poziomów. Takie uszkodzenie może wystąpić z winy użytkownika tylko w przypadku tak mocnego dokręcenia śrubki, że mechaniczne uszkodzenie laminatu zbliży do siebie warstwy ścieżek i zewrze je. Jest to wykonalne... ale o tyle trudne, że wymagałoby użycia klucza do kół z przedłużką. Co do przykręcania nie robię tego na chama i ile sie da tylko do pierwszego delikatnego oporu. Cytuj
piosylant Opublikowano 18 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2020 W dniu 17.11.2020 o 18:05, Widzior napisał: Pokaże mi zero omów, bo mam starą instalację 2-żyłową i zrobiłem w gniazdu tzw. zerowanie, co nie zmienia faktu, że wyraziłeś się - delikatnie mówiąc - nieprecyzyjnie Bardzo precyzyjnie. Co ma instalacja dwużyłowa do rezystancji między masą obudowy, a minusem na wyjściu? Odłącz więc zrobione przez siebie zerowanie (tzn. odłącz wtyczkę) i zmierz zasilacz jeszcze raz. Nikt nie spodziewa się innego wyniku pomiaru. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.