Jump to content

Lenovo G570 - Model Name: 43343QG


Recommended Posts

Posted

Mam problem z laptopem G570 Model Name: 43343QG, a mianowicie nie mogę wejść do BIOS, próbowałem już wszystkich możliwości: F2, F2+FN, DEL, F12, F10, F1, ESC, SHIFT przy uruchamianiu, chyba wszystko co było możliwe !!! Wyświetla się tylko logo Lenovo a później migający kursor w lewym górnym rogu ? Zauważyłem też że po kilku sekundach staje też wentylator, oczywiście wyczyściłem go, wpiąłem ponownie, ale to samo. Przekładałem kości pamięci, zmieniałem pastę na procesorze ale ciągle to samo, czyli wentylator staje, a po logo Lenovo na czarnym monitorze mruga tylko biały kursor w lewym górnym rogu. Nie mam pojęcia co to może być, czy to nie płyta główna ? Ale czy wtedy pojawiało by się na początku logo Lenovo i czemu nie mogę wejść w BIOS ??? Proszę o pomoc, może ktoś ma jakiś pomysł ???

Posted

Przeca przy przycisku power jest przycisk który wciskasz na wyłączonym laptopie i tam masz wybór wejścia do BIOS

Posted

Samo F1 próbowałem, Fn+F2,  na razie DVD próbowałem tylko  bootowalnego Windowsa z płyty i kicha, jutro spróbuje KNOPPIX on zawsze mi bootował mimo że HDD był ustawiony jako pierwszy.

Posted
4 minuty temu, wiktorynek napisał(a):

Przycisk nazywa się NUOVO, ale działają również standardowe metody wejscia do biosu przez F2, Fn+F2 w Lenovo, ale dla zmyły niektóre modele mają F1

Ja tam w swoim G700 do biosu całe życie przez ten przycisk wchodziłem :D 

Posted

Wyjąłem dysk twardy, zmienił się ekran po odpaleniu, teraz się wyświetla na ekranie że laptop nie ma dostępnego urządzenia startowego: „No Boot Device available”, ale boję się coś więcej sprawdzić bo po 1-2 sekundach staje wentylator, a nie chciałbym przegrzać i spalić procka. Chyba że do puki procesor jest zimny wentylator nie chodzi, a uruchamia się tylko przy starcie, nie wiem jak to jest w laptopach ? Gdzieś wyczytałem że: W laptopie włącza się on, gdy radiator nie jest w stanie odebrać więcej ciepła, zastanawia mnie tylko czemu startuje przy włączaniu laptopa ? Może ktoś pojaśni mi tą kwestię ?

Posted

Wszystko już OK! Grzebałem i grzebałem, zmieniłem dysk na inny, na początku wszystko było dobrze, dysk wykryty, bezproblemowa instalacja systemu, czyli dysk !!! Ale tu niespodzianka, kilka razy przekładałem laptopa z jednego miejsca w drugie, i po jakimś czasie niespodzianka, dysk znów zniknął ! Eureka, poprawiłem i dobrze dokręciłem konektor dysku, przemyłem spirytusem, podłączyłem stary dysk i jak na razie wszystko działa ! Kto by pomyślał że problem był taki banalny, nie płyta, nie dysk, a zluzowany konektor ! Problem rozwiązany, dzięki za sugestie, temat do zamknięcia.

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information