Skocz do zawartości
wiktorynek

Crucial - Momentum Cache!!!

Rekomendowane odpowiedzi

Informacja ta na pewno zainteresuje posiadaczy dysków SSD Crucial z serii MX100, MX200, BX100, M550, M500 oraz używających do tego systemów od Windows 7 wzwyż.

 

Wraz z nową wersją Crucial Storage Executive 3.20 firma Micron(właściciel marki Crucial i producent kości NAND dla dysków Crucial i nie tylko) wprowadziła nowe oprogramowanie Momentum Cache. Jest to aplikacja bliżniaczo podobna do aplikacji Plex Turbo firmy Plextor. Pozwala na znaczne przyspieszenie odczytu i zapisu danych poprzez "zcachowanie" ich do dużo szybszej pamięci ram. Kto wcześniej posiadał dużą ilość pamięci ram(od 16GB wzwż), mógł to już u siebie od czasu do czasu zaobserwować bez żadnej aplikacji. Producent sugeruje, że aplikacja może przyspieszyć odczyt/zapis do 10 razy.

Aplikacja do pobrania stąd: [Zawartość widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników]

Nowy firmware: [Zawartość widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników]

 

Zobaczmy jak wygląda efekt przyspieszenia po zastosowaniu powyższej aplikacji.

 

1. Dysk Crucial M550 256GB

 

a. testy syntetyczne

 

image.jpg

image.jpg

image.jpg

 

b. testy praktyczne

 

- kopiowanie plików

 

image.jpg

 

- pakowanie 7-zip

 

image.jpg

 

- rozpakowywanie 7-zip

 

image.jpg

 

2. Dla porównania nieco gorszy ekonomiczny dysk Crucial MX100 256GB

 

image.jpg

image.jpg

 

Komentarz chyba zbędny - skoro jest takie oprogramowanie i daje wymierne zyski to tylko je instalować i używać!!!

 

P.S. Jedna uwaga - program podczas swojego działania korzysta z dużej ilości ram - z moich obserwacji jest to najczęściej od 5 do ponad 7 GB ramu, czyli wymagane jest minimum 8GB ramu, aby odczuć różnicę, w przeciwnym razie dane nie będą miały gdzie się "zcachować".

 

Edit: opracowanie firmowe: [Zawartość widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników]

lub tutaj: [Zawartość widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników]

 

Edit 2: jeszcze jeden test praktyczny w kilku ujęciach

 

image.jpg

image.jpg

image.jpg

 

Na SB już ktoś się pytał jak to możliwe i jak to działa? - postaram się wytłumaczyć najbardziej obrazowo. Składa się na to kilka elementów układanki.

 

Typowa pamięć ram DDR3 1600MHz ma przepustowość 12800MB/s przy zapisie/odczycie w trybie single channel i 25600MB/s przy odczycie w trybie dual channel.

Większość dysków SSD ma pamięć cache(z reguły te dyski są szybsze od tych bez pamięci cache) w różnej ilości - generalnie im więcej tej pamięci tym dysk szybszy. Najpopularniejsze typy pamięci użyte do cache dysków to DDR3 i DDR2. Identycznie jest w dyskach HDD - im więcej pamięci cache tym dysk wydajniejszy(oczywiście to tylko jeden z ważnych parametrów poza szybkością obrotową talerzy i gęstością upakowania danych).

Procesory również posiadają pamięć cache na każdym z poziomów(L1, L2, L3 - najważniejszy jest ten ostatni parametr) - również tutaj im więcej tej pamięci tym procesor szybszy(porównując do bliźniaczego modelu o takiej samej architekturze, taktowaniu i tych samych instrukcjach ale z mniejszą ilością cache). Dlatego też procesory z większą ilością cache są droższe. Typowy kontroler pamięci zintegrowany w procesorze przystosowany do obsługi pamięci DDR3 1600MHz ma przepustowość 25600MB/s.

Jak widać każda z tych pamięci jest 20-40 razy szybsza od typowego dysku SSD na SATA 3.

Programiści postanowili to wykorzystać i zastosowali prosty trick, który powoduje że dane są zapisywane najpierw do pamięci ulotnej RAM, następnie kopiowane do równie szybkiej pamięci cache(również ulotnej) i dopiero rozdzielane do komórek pamięci trwałej w dysku - tu ten proces trwa krócej dzięki wielokanałowemu kontrolerowi. Ten trick działa nie tylko w stosunku do dysków SSD. Na dyskach HDD uzyskiwałem prędkość transferu na poziomie 400-500MB/s, podobnie na szybkim pendrive USB 3.0

Najważniejszym czynnikiem jest duża ilość pamięci ram(z moich obserwacji od 16GB wzwyż). Oczywiście wszystkie wymienione wyżej parametry czyli cache dysków, cache procesorów tez mają znaczenie - im więcej tym lepiej, im szybsze tym lepiej. Duża ilość ram ma kolejne znaczenie - automatycznie więcej systemu i programów wpisuje się do pamięci ram, a dzięki temu że jest ona bardzo szybka system i programy działają żwawiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie coś nie da się wgrać nowego Firmware. Próbowałem wgrać z automatu, zrestartował się komp ale wyskakuje:

Invalid firmware directory specified with -i option, /tmp/mse_firmware does not exsist!

[Zawartość widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników]

 

 

A jak wybieram Manual Firmware Update to wyskakuje:

Uploaded file does not appear to be a valid firmware update package.

(chociaż plik jest pobrany z ich strony)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaktualizowałem o nowe firmware MU02 trzy dyski Crucial - M550 256GB, M550 128GB, MX100 256GB - wszystkie z bootowalnej płyty i na każdym poszło za pierwszym razem bez problemu. Błąd może tkwić w:

- źle pobranym firmware

- źle wypalonej bootowalnej płycie - użyj innego programu

- wadliwej lub złej jakości płycie

- ostatnie co przychodzi do głowy to przełóż dysk do innego kompa lub lapka i tam spróbuj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pobierałem kilka razy, nie robiłem z bootowalnej płyty tylko od razu przez ich program. A dałoby radę z bootowalnego pendrive to zrobić? Jeśli tak to jak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra rzecz ale niestety musiałem zrezygnowac bo rezerwowalo mi 3giga ramu a ze mam tylko 8 wiec po odpaleniu przegladarki itp mialem 50% uzywanego

ale cyferki w programach byly imponujace wrecz jak fake :)

Szkoda ale moze kiedys jak bede miał wiecej pamieci (narazie lezy na hdd z instrukcja)

Dzieki Wiktorynek ze znajdujesz czas i dzielisz sie z nami tym co odkryjesz i oczywiscie swoja wiedza 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie te programy przyśpieszające działanie sdeków są nic nie warte tylko zafałszowują odczyty benchmarków. Wąskim gardłem współczesnych sdeków jest sata-3 (max 600 MB/s odczyt i zapis) i zeby odczuć przyrost mocy to trzeba zainwestować w dyski SSD PCI Express gdzie jest szybka magistrala pci expreess.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie aktualizacja firmware w mx100 przeszła bezproblemowo w Crucial Storage Executive.

 

Co do Momentum Cache, nie używam tego, nie używałem jeszcze (jak znajdę trochę czasu to spróbuję). Prędkość samego SSD wystarcza jak dla mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie te programy przyśpieszające działanie sdeków są nic nie warte tylko zafałszowują odczyty benchmarków. Wąskim gardłem współczesnych sdeków jest sata-3 (max 600 MB/s odczyt i zapis) i zeby odczuć przyrost mocy to trzeba zainwestować w dyski SSD PCI Express gdzie jest szybka magistrala pci expreess.

Pci to jeszcze nic jeszcze szybciej działają dyski pod m.2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie te programy przyśpieszające działanie sdeków są nic nie warte tylko zafałszowują odczyty benchmarków. Wąskim gardłem współczesnych sdeków jest sata-3 (max 600 MB/s odczyt i zapis) i zeby odczuć przyrost mocy to trzeba zainwestować w dyski SSD PCI Express gdzie jest szybka magistrala pci expreess.

Widać nie bardzo rozumiesz istotę działania i nie o prędkość dysku tu chodzi - masz w pierwszym poście test praktyczny 7-zip, a tu dorzucam test z kopiowania:

1. bez Momentum Cache

a. z pendrive na dysk SSD:

image.jpg

image.jpg

image.jpg

 

b. z HDD na SSD:

 

image.jpg

2. z włączonym Mementum Cache:

a. z pendrive na dysk SSD:

image.jpg

 

b. z pendrive na dysk HDD:

image.jpg

 

c. z HDD na SSD:

 

image.jpg

d. z SSD na SSD:

image.jpg

1 - 2 GB/s chyba robi wrażenie?

 

Platforma testowa:

- SSD - Crucial M550 256GB SATA III

- HDD - Hitachi Travelstar 2,5", 7200rpm, 32MB cache, SATA III

- pendrive - SanDisk Extreme 32GB USB 3.0

- laptop - MSI GT70 2PC Dominator Core i7 4810MQ, 32GB ram DDR3L 1600MHz CL9

- system - Win 7 Pro x64

 

P.S. Cyferkom z benchmarków nie musisz wierzyć - patrz na czas - czasu nie da się oszukać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 


czasu nie da się oszukać.

 

Fizycznych prędkości zapisu i odczytu czy to HDD, SSD "pendrajwa" też!

I co z tego że sytem wczyta sobie z kosmiczną prędkością do pamięci sporą ilość danych kiedy potem musi to z fizycznymi możliwościami sprzętu mozolnie zpisywać to na zwykły nośnik.

Więc uważam że poprzednik ma rację.

Jest to placebo i tylko fajnie wygląda!

 

Skopiuj sobie jakiś większy plik powiedzmy 50 GB a zobaczysz że czas będzie zbliżony do możliwości sprzętu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz pewną rację, ale nie do końca:

1. wczyta sobie z fizycznymi możliwościami ale maksymalnymi danego nośnika

2. w dyskach SSD może wczytać nawet szybciej(jest to wyjaśnione w opisie działania programu na stronie oficjalnej) ponieważ dany plik będzie wymieniany pomiędzy pamięcią ram komputera a pamięcią cache dysku, a tam już z pamięci cache może zapisywać się do komórek wielokanałowo poza interfejsem SATA III

2. operację masz już zakończoną i możesz działać dalej - w pewnych aplikacjach jest to wygodne

2. zysk z wydajności jest większy do momentu zapełnienia fizycznej pamięci ram - czyli na przykładzie tych 50GB plików jeśli mam 32GB ram w kompie to do tej wartości jest w stanie wpisać w pamięć(odejmując oczywiście pamięć zajetą przez system i zarezerwowaną) - mimo to nadal mam ok 50% zysk na tym przykładzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie neguję przydatności takiego oprogramowania.

Przy operacjach na "małych" plikach to się sprawdza (można spokojnie poczekać na opróżnienie bufora).

Ale to że np. pliku 50GB nie zapiszesz na "pena" z prędkością 1G sekundę :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale o tym że pliku 50GB nie zapiszesz na "pena" z prędkością 1G sekundę :P

Oczywiście - na powyższym przykładzie i danej ilości ram 32GB ok. połowa z tej objętości zapisze się z większą szybkością a reszta z natywną, kto ma mniej ram ten będzie miał odpowiednio gorszy rezultat. Cudów nie ma - to narzędzie jak i bliźniacze PlexTurbo jest tylko poprawiaczem i wykorzystuje lukę tam gdzie jest to jeszcze możliwe. Największy zysk jest na małych i średnich plikach z dwóch powodów - wejdą objętościowo do pamięci ram oraz zoptymalizuje się ich zapis poprzez maksymalne opróżnianie i zapisywanie bufora co jest największą bolączką każdego dysku SSD czy HDD. Dlatego też każdy nowszy i lepszy nośnik SSD i HDD ma coraz więcej pamięci podręcznej cache - to ona decyduje m.in. o szybkości transferów. Pytanie: "To dlaczego nie dać od razu dużo więcej tej pamięci?" - ponieważ ona dużo kosztuje - identycznie z pamięcią cache L3 w procesorach - właśnie ta pamięć najbardziej podnosi cenę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez tego wynalazku Cruciala na pewno Win7/8/8.1 (reszta nie wiem) sam sobie wszystko keszuje co się tylko da w pamięci. Można to zauważyć przy obróbce dużych plików. Wtedy nadmiar pamięci jest wykorzystany na bufor do zera. Oczywiście 64bit i min. 6-8GB ramu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, zgadza się(opisywałem to nawet gdzieś tu na forum) - z tym wynalazkiem robi to jeszcze lepiej, celowo i zawsze, bo system keszuje dopiero po użyciu pliku. Momentum Cache to nie jest odosobniony wynalazek - podobny jest wspomniany PlexTurbo od Plextora czy ExpressCache od SanDiska. Mamy też RamDisk, dyski SSHD, ReadyBoot czy nawet sprzętowy Ready Cache - wszystko to ma na celu wstępne wpisanie danych do pamięci ram lub innej pamięci, która jest dużo szybsza od każdego nośnika danych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U Samsunga jest do tego program Samsung Magician.
Podobną funkcję pełni w nim włączenie trybu RAPID.
Właczyć można też Over Provisioning.

Over provisioning to również pojęcie stosowane dla partycjonowanie dysku SSD w taki sposób, aby zostawić wolne miejsce dostępne dla użytkownika/systemu operacyjnego przeznaczone do wykorzystania dla kontrolera dysku SSD - ulepsza to wydajność dysku SSD i zapobiega spadkowi jego wydajności w okresie czasu.


Dysk Samsung 850 Evo 250GB.
Podzielony na dwie partycje - 60GB na system:

3774037Bez_tytu__322_u.png

41091013.PNG

 

Ps.
Chwilę po na starszej wersji AS SDD:

84271463.PNG

Jeszcze starsza:

343480813.PNG

5481642Bez_tytu__322_u.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×