Jump to content
WinClub

NikeShox

Użytkownik
  • Content Count

    71
  • Posty z Chatbox

    0
  • Joined

  • Last visited

About NikeShox

  • Rank
    Zaawansowany użytkownik

Recent Profile Visitors

229 profile views
  1. analogicznie do sposobu w jaki zainstalowałeś, czyli Microsoft Toolkit > Office > karta Activation > naciskasz Uninstall w sekcji Activator/Tool selection, czekasz chwilę i VOILA! możesz wrzucić na jakiś hosting ten plik, bo podany link jest nieaktualny..
  2. ok, rozumiem, że z poziomu Windowsa nie da rady.. a jakoś "na około" da się ?
  3. tak, choć głównie chodzi mi o same foldery..i oczywiście, ażeby ingerencja w windowsowe (domyślne) ustawienia była możliwie jak najmniejsza;) łapiesz..? wszystko zostaje tak jak jest, czyli dwuklik wszędzie, ale np ten folder chcę, żeby otwierał się na klik (jeden)
  4. cześć Wszystkim, mam dosyć nietypowe pytanie, dotyczące takiej możliwości zmiany ustawień w wyświetlaniu folderów, aby te, które konkretnie mnie interesują, otwierały się po jednym kliknięciu? ** co istotne: N I E chodzi o Opcje folderów > karta Ogólne > Klikanie elementów Dzięki:)
  5. problem w tym, że nie mam pojęcia jak ją włączyć.. z BIOS'u nic nie wynika, Windowsowy menedżer urządzeń też nic więcej poza AMD nie pokazuje, a po użyciu programu, który poleciłeś niestety miałem problem - aplikacja rzekomo pobrała i zainstalowała brakujące sterowniki w tym także od grafiki, ale jak się później okazało, nie zainstalowała sterowników, tylko je usunęła :/ ano widzisz.. a jakbyś przeczytał cały, to wiedziałbyś, że flash playery i inne javy mam poinstalowane od siebie dodam, że mam dwa systemy na tym kompie: Win7 i Win10, ale nie sprawdzę czy aplikacje z Win10 działają na Win7, bo się nie da, a przecież o one właśnie chodzi. Jedyne, co działa prawidłowo na Win7 to Skype (w wersji desktop) i wspomniana wcześniej kamerka, co ciekawe, tutaj w dodatku bez idiotycznych komunikatów jakoby kamerki używała inna aplikacja.
  6. hej:) na wstępie prośba do admina, żeby przeniósł mój temat jeśli napisałem nie tu, gdzie trzeba;) z góry przepraszam i oczywiście dzięki za wyrozumiałość a teraz do rzeczy.. użytkuję sobie laptopa Sony Vaio z serii VPC-EB i mam dość skomplikowany problem, z którym nie jestem sobie w stanie poradzić od czasów Windows 8.1, czyli od roku 2013. Fabrycznie komputer jak do mnie trafił miał zainstalowaną 7 jednak nie to jest najważniejsze. Chodzi o to, że od Windows 8.1, który był na nim przeze mnie instalowany, aż po Windows 10, który siedzi obecnie mam problem z wyświetlaniem jakichkolwiek treści wideo w aplikacjach systemowych, tj.: Wiadomości MSN, w aplikacji Filmy & TV, Aparat, Microsoft Edge, Internet Explorer, ale także w pozostałych: myTube! czy Horizon Go. Także w Sklepie Windows nie jest odtwarzane wideo, które normalnie przy niektórych pozycjach jest dołączone jako np. poglądowy screen z gry. Nic! Null! Zero! Martwy, czarny ekran, ewentualnie z informacją o kodzie błędu (wklepywałem już mnóstwo razy w Google przeróżne zwracane kody, ale żadnych konkretnych rozwiązań nie ma). I teraz rzecz ma się następująco: - aplikacja Filmy & TV przy próbie odtworzenia jakiegokolwiek pliku wideo, nieważne w jakim formacie - avi, mkv, czy mp4 - zawsze zwraca tę samą informację: "Nie można odtworzyć. Wybierz coś innego do odtworzenia. Format tego elementu nie jest obsługiwany. 0xc1010103", co jak nie trudno się domyślić, automatycznie uniemożliwia odtworzenie żądanego materiału wideo. - aplikacja Wiadomości MSN wprawdzie nie zwraca informacji o kodzie błędu jednak przy próbie odtworzenia materiału wideo z różnych serwisów informacyjnych także nic nie wyświetla, poza oczywiście paskiem czasowym (długości wideo) oraz guzikami funkcyjnymi. - aplikacja Aparat, po uruchomieniu niby włącza kamerę - co z resztą sygnalizowane jest diodą - by oczywiście nie wyświetlić żadnego obrazu z kamerki i parę sekund później automatycznie zamknąć aplikację, także nie zwracając informacji o ewentualnym kodzie błędu. - w przeglądarkach Microsoft Edge oraz Internet Explorer sprawa ma się zupełnie inaczej, tutaj weźmy za przykład YouTube i usługę Horizon od UPC: w obu przypadkach treść wideo również nie jest wyświetlana podczas, gdy samo audio jest już słyszalne i to bardzo wyraźnie. Tutaj należy wspomnieć, że równolegle używam przeglądarki Opera, która nie ma problemów z wyświetlaniem wideo ani w YT, ani w Horizonie, ani nigdzie indziej. - w aplikacji myTube! (klient YouTube dla Windows notabene najlepszy z najlepszych) również nie uświadczę wideo, a jedynie audio. O ile miniaturki filmów wyświetlane są poprawnie, o tyle po wybraniu interesującego materiału wyświetlany jest czarny ekran, bez informacji o kodzie błędu. - aplikacja Horizon Go także prawidłowo wyświetla miniaturki programów, a nawet są one co parę sekund poprawnie odświeżane. Niestety na tym się kończy, bowiem jak próbuję odtworzyć jakikolwiek program/kanał, za chwilę otrzymuję komunikat: "Niedostępne. Kod błędu: 0x80004005. Wybrana pozycja nie może być w tym momencie odtwarzana". - te same problemy z wyświetlaniem dotyczą także aplikacji Messenger (Beta) oraz Skype (zarówno w wersji desktop jak i kafelkowej), przy czym: w Messengerze zamiast podglądu jest czarne tło i ja widzę rozmówcę, a on mnie nie, a Skype 'krzyczy', że "kamera internetowa jest obecnie używana przez inną aplikację". Od siebie dodam, że przekopałem internety w poszukiwaniu rozwiązania problemu z kamerą na Skype, stosowałem się do przeróżnych instrukcji znalezionych na różnych forach, które wręcz sugerowały, żeby użyć np. Process Explorera, odszukać kamerkę i sprawdzić, czy nic jej nie używa i te rozwiązania również nie przyniosły zamierzonego skutku. Także skanowanie komputera pod kątem wirusów i innego badziewia nie wykazało nic. Co ciekawe, na mojej Lumii 930 (build 15252) wszystko śmiga tak, że oko cieszy, więc tym samym wykluczam jakoby problem był po stronie aplikacji, tak przy Wiadomościach MSN, Filmach & TV, MS Edge, Horizon Go, Messenger, Skype jak i przy myTube!. Uprzedzając pytania: - tak, mam zainstalowane sterowniki do karty graficznej - mam zainstalowany Adobe Flash Player, Javę, a nawet Shockwave Player'a - system w wersji oficjalnej, nie Insider - wszelkie filmy na komputerze bez problemu odtwarzam przez VLC + nie instalowałem żadnych kodeków ( jeśli w ogóle ma to jakiekolwiek zanczenie) Dodatkowo wygenerowałem raport w programie Everest (po cichu liczyłem, że może on pomoże mi zlokalizować i naprawić problem, ale niestety się przeliczyłem jak widać) i tam w sekcji "Mikroukład płyty głównej > Mostek północny (Northbridge): Intel Ironlake-M IMC > Kontroler graficzny zintegrowany z płytą główną" jest "Intel GMA HD" w stanie "wyłączone". Czy to może być przyczyną braku odtwarzania wideo w systemie ? Gdyby ktoś mógł rzucić okiem do raportu i go przeanalizować byłbym niezmiernie wdzięczny. Duży nie jest bo wybrałem do niego te informacje, które według mnie są najistotniejsze i które mogłyby pomóc w ewentualnym rozwiązaniu problemu. Gdyby jednak potrzeba było więcej informacji to służę pomocą. Sam raport dostępny jest w załączniku do mojego tematu. Inną ciekawostką jest to, że na 3 innych laptopach: 2x Dell Inspiron 5110 oraz Sony Vaio, którego modelu nie pamiętam, a jest z roku 2008, czyli raczej jest starszy niż mój sprzęt ten problem nie występuje - wszystko ładnie się wyświetla nawet, jeśli ma podstawowe, Windowsowe sterowniki, więc tym bardziej ciężko mi zrozumieć, gdzie leży problem. Każda wskazówka, która przyczyni się do rozwiązania opisanego przeze mnie problemu będzie nieoceniona i za każdą taką cenną wskazówkę będę rozdawał PLUSY. Pomóżcie plis! VaioPC Everest Raport.htm
  7. Zaje*iście! zatem jak powinienem zrobić, zainstalować najpierw 7/8 i update do 10, czy mogę bezpośrednio instalować 10 i przy zapytaniu o klucz wpisać jeden z tych, które posiadam ?
  8. hej, a ja mam zgoła odmienne pytanie ale w temacie:) - czy możliwe jest zainstalowanie i zaktywowanie Windowsa 10 na oryginalnym kluczu od Win7/8 ? od siebie dodam, że owe klucze nie były wykorzystywane do aktualizowania systemu niższej wersji do 10, baaa, nawet nie były nigdy używane
  9. odswiezam! ktos moglby sie wypowiedziec w temacie mojego postu wyzej ? bylbym wdzieczny.
  10. no wiec tak: - udalo mi sie znalezc oryginalna plytke Windows XP Professional, wsrod stosu plytek w moim biurku. Postanowilem wiec z ciekawosci nie instalowac od nowa juz zainstalowanego systemu tylko w instalatorze dalem Enter a potem R (naprawa) i kiedy instalator poprosil o wpisanie klucza produktu przeszlo bez problemu. Czy to mozliwe, ze kluczyk przypisany jest do tej konkretnej plytki i na innej po prostu nie przejdzie ? Jak mozna sprawdzic, jaka to jest wersja ? Na naklejce COA (zrobilem jej zdjecie przed wyrzuceniem na smietnik obudowy starego komputera, do ktorej byla przyklejona) jasno jest napisane: Windows XP Professional OEM Software - ponoc raz zaktywowanej licencji OEM nie da sie przeniesc na inny komputer bowiem w tej wersji (OEM) jak wiadomo, aktywacja licencji przypisana jest pod konfiguracje sprzetowa komputera, na ktorym dokonano instalacji i aktywacji. Jak wiec ma sie to do faktu, ze ten sam kluczyk uzyty ponownie na nowym komputerze, z inna konfiguracja sprzetowa dalo sie ponownie zaktywowac ? Czy jest jakis limit takich mozliwych aktywacji ? - czy na plytce z Windows'em jest jakas dodatkowa informacja o wersji oprogramowania (poza napisem Wersja 2002) ? zdjecia w zalacznikach.. - czy mozliwe jest wykonanie plytek recovery z XP-ekiem, ktory juz mam zainstalowany i zaktywowany i jak to zrobic ? mam na mysli takie plytki recovery, o ktore prosi komputer po pierwszym uruchomieniu po zakupie sprzetu.. i jeszcze jedno: - na Windows 10 jako programu antywirusowego uzywam wbudowanego w system Defendera - system zainstalowany na partycji C. pod Windows XP, ktory znajduje sie na partycji E zainstalowany mam ESET NOD32 Antivirus 9.0.376.2. problem polega na tym, ze od razu po instalacji eseta i wpisaniu klucza z licencja ochrona byla pelna. w miedzyczasie Windows pobral i zainstalowal aktualizacje i zazadal ode mnie ponownego uruchomienia komputera, co tez zrobilem, ale kiedy system zaladowal sie na nowo okazalo sie, ze ESET zglasza problem: "Ochrona systemu plikow w czasie rzeczywistym nie dziala. Funkcji nie udalo sie uruchomic. Komputer nie jest chroniony przed niektorymi rodzajami zagrozen". O ile w Ustawieniach mam na zielono Ochrone inernetowa, o tyle Ochrona komputera jest juz na czerwono, a po rozwinieciu tej sekcji widac, ze zarowno wspomniana wczesniej Ochrona systemu plikow w czasie rzeczywistym jak i System zapobiegajacy wlamaniom dzialajacy na hoscie (HIPS) maja czerwone suwaki, ktorych nie da sie w zaden sposob wlaczyc.. Nie pomaga nawet restart komputera. Czy to moze oznaczac konflikt z Windows Defenderem na 10 ? Jak moge w pelni uruchomic ESET'a ? Dodam, ze po raz pierwszy uzywam tego antywirusa, wczesniej uzywalem Avasta, ale zrezygnowalem, bo po zainstalowaniu okazalo sie, ze strasznie muli XP. Czy moze powinienem zainstalowac jeden antywirus na obydwu wersjach Windows ? Zalezy mi na ochronie zarowno 10 jak i XP, bo na obydwu systemach zamierzam korzystac chociazby z internetu.
  11. obraz xp pobieralem z linkow dostepnych na tym forum, wiec zakladam, ze to co znalazlem, bylo OEM, bo mowy nie bylo w opisie o VLK czy nawet BOX. wersja jaka ja zakupilerm byla OEM. otoz okazuje sie ze jednak mozna przeniesc - pisalem wczesniej o tym w jakims temacie na forum.. jak znajde to zamieszcze linka
  12. no nie mogąc się doczekać odpowiedzi tak właśnie uczyniłem, co automatycznie wyeliminowano podwójny bootscreen. został jeden z wyborem 10 oraz XP. jako ciekawostkę napiszę, że dzisiaj rano po uruchomieniu kompa (i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu) wyświetlił mi się ekran wyboru systemu w trybie graficznym z możliwością uruchomienia albo dyszki albo XP-eka - niestety była to jedna jedyna taka sytuacja.. teraz wyświetla się już tylko w trybie tekstowym;) mam zatem kolejny problem. posiadam oryginalny klucz do Windows XP Pro SP3, którego kupowałem 7 lat temu, ale z jakichś przyczyn instalator nie chce go przyjąć - mowy nie ma o błędnym kluczu bo sprawdzalem 10 razy i jest prawidłowy do granic możliwości - co może być przyczyną ? w tej chwili Windows zainstalowany został bez podania klucza, a po uruchomieniu systemu pcha się okno aktywacji systemu. jak wpisze swój klucz to znów jest ten sam problem - aktywacja krzyczy, że jest on nieprawidłowy.. jakieś potencjalne przyczyny i przy okazji możliwe rozwiązania ?
  13. super że cytujesz coś co już było napisane, ale gdybym rozumiał (gdyby nie było to napisane chaotycznie) to bym nie pytał niepotrzebnie.. o ile rozumiem procedurę naprawy bootloadera 10, o tyle nie rozumiem, czy w tej samej sesji z cmd (naprawa komputera) mogę dodać XP do menu bootowania, a nie jest to wyjaśnione. informacja jest natomiast, że żeby dodać XP trzeba uruchomić cmd z uprawnieniami administratora, co z kolei sugeruje, że najpierw naprawiam bootloader 10, potem ją uruchamiam i dopiero potem cmd z uprawnieniami i dodanie xp ? EDIT: problem wyżej już nieaktualny - poradziłem sobie.. jak to się mówi: raz kozie śmierć ale udało się, oba systemy - XP i 10 startują jest jedno "ale": podczas rozruchu na pierwszym ekranie mam do wyboru Windows 10 i Windows XP Professional. kiedy wybiorę Windows XP pojawia się drugi ekran z możliwością uruchomienia Windows XP Professional albo Windows XP Professional (???) sprawdziłem plik boot.ini i tam jest coś takiego: [boot loader] timeout=30 default=multi(0)disk(0)rdisk(0)partition(4)\WINDOWS [operating systems] multi(0)disk(0)rdisk(0)partition(4)\WINDOWS="Microsoft Windows XP Professional" /noexecute=optin /fastdetect /numproc=4 multi(0)disk(0)rdisk(0)partition(1)\WINDOWS="Microsoft Windows XP Professional" /noexecute=optin /fastdetect /numproc=4 moje pytanie brzmi: czy mając zainstalowanego XP na 4 partycji mogę usunąć ostatni wiersz z pliku boot ?
  14. no dobra.. XP w ciężkich bólach zainstalowane. niestety przy awarii jednego z dysków zmuszony byłem wydzielić z partycję pod instalację XP-eka. koniec końców wyszło na to, że na jednym dysku mam dwa systemy, ale zainstalowane na dwóch różnych partycjach. pytanie kolejne dotyczące cytowanego fragmentu poniżej: w wierszu z device partition C to partycja systemowa 10 ? czy podczas manualnego dodawania XP do menu rozruchu ma znaczenie jaka litera dysku została przypisana dla instalacji XP ?
  15. chodzi o to, że 32bitowy XP obsługuje maksymalnie 4GB RAM. ja w komputerze mam zainstalowane 6GB i kartę graficzną, która sama w sobie ma wbudowane 2GB. jak to się przełoży na pamięć zainstalowaną w moim komputerze, bo przecież przy 32bitowym OS mogę zapomnieć o wykorzystaniu całości zainstalowanej pamięci..
×
×
  • Create New...

Important Information