Jump to content

Paulina

  • Content Count

    29
  • Joined

  • Last visited

5 Followers

About Paulina

  • Rank
    Administrator Techniczny
  • Birthday February 14

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    http://skyday.eu

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja:
    Leeds

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. No ok, ale jaki to ma plus nad postawieniem sobie serwera AD? Używanie aplikacji firmy 3, która w dowolnym momencie może przestać być wspierana albo może się wykrzaczyć po aktualizacji windowsa, to zbędne ryzyko. Przy 5 komputerach można się pobawić, ale przy 50? Poza tym - gdzie tu miejsce na audyty bezpieczeństwa? Jak komuś szybko wyciąć dostęp?
  2. To dużo chodzenia musi być w takiej pracy Nogi mogą rozboleć!
  3. 50 komputerów... to już chyba czas na wdrożenie AD (Active Directory) - po co się bawić z jakimiś 3rd party rozwiązaniami? Zresztą przy 50 komputerach - to zapewne będzie blisko setki użytkowników - jak bez AD zarządzać tymi kontami? Resetować hasła? Ustawiać uprawnienia?
  4. Oj ale tam nie mam admina VPN mi mieszał w plikach po aktualizacji... Dziwne, że korelowało się to zawsze z wyłączeniem Google Chrome... Jak by ktoś potrzebował wyczaić coś, co może pojawiać się w pliku tylko na moment, to prosty skrypt poniżej (może nie zadziałać jak coś będzie nadpisywać plik jeszcze szybciej! To tylko powolny skrypt w bashu!): #!/bin/sh # diffseveral cp -f /mnt/c/Windows/System32/drivers/etc/hosts /tmp/ if [ $# -lt 2 ]; then printf '%s\n' "Usage: $0 /mnt/c/Windows/System32/drivers/etc/hosts /tmp/hosts" >&2 exit 2 fi oldfile="$1" s
  5. Doskonale zdaję sobie z tego sprawę - rozmawiasz z zawodową administratorką systemów i wieloletnią czytelniczką niebezpiecznika, sekuraka, zaufanej 3 strony i kilku innych anglojęzycznych portali, więc gdybym zobaczyła taki komunikat u swojej ciotki z Radomia, to mało by mnie to zainteresowało, ale gdy coś takiego dzieje się na moim PC... W skrócie - to pierwszy alert antywirusa od przeszło 10 lat nie wywołany przez moje świadome działanie, dlatego na tyle mnie to zainteresowało, by to sobie skonsultować na największym windowsowym forum jakie znam. Chyba to oczywiste, że zanim pośw
  6. @marcelgg - doskonale wiem co to za plik i jak odblokować jego edycję. Po prostu chcę się upewnić tutaj na forum czy to tylko u mnie i mam zacząć kopać dokładniej by namierzyć sprawcę, czy może to jakiś false positive po update Chrome / Windowsa / Aviry... Dziękuję wszystkim za sprawdzenie u siebie. Nie ma czego backupować, bo tak jak pisałam - nie ma tam aktualnie nic dodanego (zanim pihole dodało opcję zarządzania lokalnym DNS serwerem robiłam z użytek z tej funkcji). Z ciekawości - pozwalałam też wcześniej na edycję, by zobaczyć czy coś ciekawego się pojawi i... nic
  7. Od 2-3 dni Avira zgłasza takie dziwne zachowanie: Regularnie co kilka minut jakiś program próbuje dobrać się do C:\Windows\System32\drivers\etc\hosts Co ciekawe - komunikat przestaje się wyświetlać gdy ubiję Google Chrome. Niestety antywirus nie jest na tyle łaskawy by wprost powiedzieć który proces do tego pliku próbuje się dobrać, więc nie wiem czy to sam Chrome i wbudowany w niego antywirus, czy może jakieś rozszerzenie. Czy ktoś zauważył ostatnio podobne zachowanie? Dodam, że sam plik hosts jest czysty (nie ma tam żadnych dodatkowych w
  8. No cześć ;-) Nie - to nie jest serwer - to mój internet w domu
  9. Cześć, Historia: Miałam 2 dyski WD RED 3TB (WDC WD30EFRX). O ile dobrze pamiętam były ustawione jako GPT, na nich raid mdadm (softwarowy - linux) i LVM. Wcześniej siedziały w serwerku. Postanowiłam z nich zrobić użytek w moim PC pod Windowsem - szybka piłka - instalacja gparted, usunięcie partycji z jednego i format do NTFS i to samo z drugim... i nagle huknęło i zadymiła mi się ledowa żarówka w pokoju i wywaliło korki podczas bawienia się tablicą partycji... Efekt: Jeden dysk normalnie śmiga, dugi - podczas startu PC rozkręca się, później kilkakrotnie stuka głowica jak by szukał odpowi
  10. Dobrze mówi. Forum zostało przeniesione na nowy serwer. Jeśli wchodziłeś ostatnio na forum, to windows sobie "zapamiętał" ostatnie wpisy więc możesz wymusić zaciągnięcie danych z DNS wklepując w konsoli (Winkey+R -> cmd -> Enter): ipconfig /flushdns Jeśli to nie pomogło - znaczy używasz jakichś tandetnych DNSów, które wolno się odświeżają. Możesz zmienić w ustawieniach połączenia sieciowego DNSy Google: 8.8.8.8 i 8.8.4.4 Możesz też ustawić DNSy Google na routerze i pozwolić by DHCP automatycznie je rozpropagował na wszystkie komputery w domu. Możesz nic nie robić i po prostu poczek
  11. Dziękuję za pomoc i wielki szacunek za zaangażowanie. W takim razie czekam na wypłatę i zamawiam Dla potomnych poprawiłam listę w poprzednim poście. Gdyby ktoś chciał coś jeszcze dodać - to piszcie śmiało. A już w kolejnych odcinkach (po kolejnych wypłatach): Grafika + Zasilacz Obudowa + Chłodzenie + RAM MB + CPU Nowy monitor (Może z TV?) + Więcej RAMu?
  12. Podsumowując jeśli chcę wydać do ~£300: Goodram SSDPR-IRID-480 480 GB (1TB kosztuje ponad £500): £170 Samsung 850 PRO 512 GB: £220 Samsung 850 EVO 1 TB: £285 - UWAGA: TLC Crucial MX200 1 TB: £300 Toshiba Q300 Pro 1TB - HDTSA1AEZSTA: £300 ADATA Pro SP920 1TB -ASP920SS3-1TM-C: £320 OCZ Vector 180 Series 1TB: £330 Jak rozumiem ten Crucial MX200 1 TB za £270 (i cała reszta) mają też pamięci MLC? I mimo pojemności MX200 jest tańszy od EVO samsunga? Czy tu też jest jakiś haczyk?
  13. Przymierzam się do zakupu nowego SSD. Waham się między dwoma samsungami 850: 500 GB PRO vs 1TB EVO Z jednej strony PRO jest pro, a z drugiej stronie dzięki większej pojemności 1 TB EVO wydajnościowo wcale dużo gorzej nie wypada niż 500 GB PRO wg beanchmarków. Jakieś rady? A może olać Samsunga i myśleć o czymś innym? Jakieś ukryte wady i haczyki w EVO 1TB? (Aktualnie mam 840 EVO 250 GB, o którym pisałam już TUTAJ). Nie chcę się drugi raz wkopać w taką kabałę. Jeśli chodzi o miejsce, to 500GB powinno styknąć, ale jeśli za niewielką dopłatę i przy niewielkiej różnicy w wydajności m
  14. Ostanio zauważyłam, że mam problem z zapisem dużych plików na SSD. Nie jestem pewna, czy problem występował zawsze, czy może pojawił się nagle. Samsung Evo 840 - 240 GB Odczyty zawsze są na stałym poziomie ~220 MB/s. Zapisy jednak mają taką przypadłość, że pierwsze kilka GB leci szybko (około 200 MB/s), by następnie zwolnić do 30 MB/s i pozostać na tym poziomie... Wystarczy jednak, że nic nie będę zapisywać na dysku przez powiedzmy minutę i prędkość wraca do normy (znów na chwilę). Czasami szybko zapisze pierwsze 3 GB, innym razem zwalnia już po 200 MB... tak czy inaczej zadyszki dostaje zaw
×
×
  • Create New...

Important Information