Jump to content

borek9

  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

About borek9

  • Rank
    Użytkownik

Recent Profile Visitors

530 profile views
  1. Rozwiązanie Microsoftu (partycja ESP na końcu dysku) https://winclub.pl/topic/39080-przeniesienie-dysku-z-win-do-nowego-komputera/?do=findComment&comment=265517 Tak ja zazwyczaj robię: -tu spakowany bootloader https://winclub.pl/topic/39080-przeniesienie-dysku-z-win-do-nowego-komputera/?do=findComment&comment=265509 -tu instrukcja i plik BCD https://winclub.pl/topic/39080-przeniesienie-dysku-z-win-do-nowego-komputera/?do=findComment&comment=265519 (w instrukcji pominięta konwersja do GPT bo w tym przypadku była zrobiona - można wykonać dowolnym programem)
  2. To może utworzenie zadania w harmonogramie wykonującego Twój skrypt (bez wyzwalacza, z zaznaczoną opcją "ukryte") i uruchamianie tego zadania innym plikiem bat poleceniem schtasks /Run /TN "task name" ? Ewentualnie konwersja pliku bat do exe, albo coś typu RunNHide, ale prawdopodobnie będzie wymagało to dodania wyjątków w antywirusie...
  3. Jeżeli windows w wersji pro, a bat ma startować przy logowaniu i nie wymaga wprowadzania informacji przez okno cmd, to proponuję wrzucić go do lokalizacji "C:\WINDOWS\System32\GroupPolicy\User\Scripts\Logon" i dodać do skryptów logowania w gpedit. Okno wiersza poleceń w ogóle się nie pokaże.
  4. Można też dodać do ISO https://docs.microsoft.com/en-us/windows-hardware/manufacture/desktop/add-language-packs-to-windows analogicznie powinno się udać do zainstalowanego systemu, zamiast Dism /Image:"C:\mount\windows" użyj DISM.exe /Online
  5. Właśnie sprawdziłem konwersję z MBR na GPT za pomocą MiniTool Partition Wizard i niestety samo to nie wystarczy. po konwersji otrzymałem coś takiego Brak partycji ESP Zupełny brak właściwego bootloadera dla UEFI Czyli wykonany tylko pierwszy krok z instrukcji, którą wcześniej napisałem. Może robię coś źle, albo korzystam z niewłaściwej wersji programu... Jeśli chodzi o przenoszenie systemu do innego komputera to raczej, w tym konkretnym przypadku dla którego został założony temat, robi się to z zachowaniem partycjonowania MBR i przestawia się w biosie o
  6. Jeżeli system zaczyna bootować, ale nie startuje to pewnie problem ze sterownikami, albo ustawienie sata: ahci/ide. Najprościej sprawdzić ustawienia sata. A jeżeli nie to, to chyba acronis miał jakieś narzędzie do dodania sterowników po przeniesieniu systemu do innego komputera. Zaraz poszukam i dodam nazwę. Już mam: Acronis Universal Restore
  7. Nie wiedziałem, że można to zrobić automatycznie. Rozwiązanie które proponowałem to praktycznie to samo, tylko wszystko trzeba przeklikać samemu. Instrukcja (mniej wygodny sposób) jak przeklikać konwersję samemu Schemat kroków w porównaniu do użycia MBR2GPT (krok 5. można wykonać razem z 2., jeżeli wiesz jak uzyskać uprawnienia do partycji ESP, jeżeli nie wiesz, lepiej zrobić w kolejności zaproponowanej przeze mnie) 1. Konwersja na GPT – to już wykonane 2. Tworzenie partycji ESP - tu dowolny program do zarządzania dyskami - zmniejsz którąkolwiek z
  8. Klonowanie - tak, ale należy zrozumieć, że program klonuje to co jest na dysku źródłowym. Nie instaluje nowego bootloadera z obsługą uefi (przynajmniej nie spotkałem się z takim). Jeżeli na dysku źródłowym jest bootloader bios/legacy/csm, czy jak jeszcze może się to nazywać, to taki bootloader zostanie i na komputerze z samym uefi się po prostu system nie uruchomi z prostego powodu - brak pliku \EFI\Boot\bootx64.efi i paru innych na partycji z bootloaderem, które są kopiowane przy instalacji systemu tylko jeżeli instalacja została uruchomiona w trybie uefi.
  9. Żeby system uruchomił się pod UEFI z dysku GPT, wymagane jest żeby miał partycję z bootloaderem w formacie FAT32. Przy instalacji świeżego systemu tworzy się partycja ESP (EFI System Partition), ale z tego co zauważyłem nie musi ona mieć ustawionego typu partycji ESP - wystarczy żeby była sformatowana w FAT32. Inna sprawa, że odpowiednio ustawiony typ partycji (czyli ESP) powoduje, że nie montuje się po uruchomieniu systemu dzięki czemu nie ma możliwości przypadkowo czegoś zepsuć. Dodałem załącznik ze spakowanym bootloaderem, trzeba go wypakować na utworzoną partycję (konieczn
  10. Prawdopodobnie masz aktywne małe przyciski paska zadań. Prawy przycisk myszy na pasku zadań i "Ustawienia paska zadań", następnie wyłącz opcję "Użyj małych przycisków paska zadań".
  11. Na screenie widać, że nie ma opcji "pokaż pole wyszukiwania". Spróbuj może w rejestrze Zapisz w notatniku z rozszerzeniem .reg i kliknij dwa razy żeby dodać wpis. Po kolejnym zalogowaniu powinno działać. dword:00000002 - pole wyszukiwania dword:00000001 - ikona dword:00000000 - ukryty
  12. Mi to wygląda na format tylko partycji widocznych pod windowsem na hdd. Przy instalacji system tworzy też partycje, które nie są montowane. Sprawdź czy nie zostały one na hdd (np. za pomocą minitool partition wizard - nie będą miały przypisanych liter). W biosie lub uefi sprawdź kolejność rozruchu, pewnie masz przestawione na start z hdd, po zmianie na ssd powinien system normalnie ruszyć. Tak to wygląda przy GPT (zaznaczyłem partycje, o których pisałem)
  13. Zgadzam się z tym, że pracy może być więcej w przypadku proponowanego przeze mnie rozwiązania, ale praca ta daje możliwość większego dostosowania narzędzia. Jedyny dodatkowy program, jaki jest niezbędny, służy do sklonowania wirtualnego dysku na pendive, pozostałe czynności można wykonać za pomocą systemowego narzędzia do zarządzania dyskami. Partycje (ich ilość, rozmiar oraz zawartość) można dostosować na wirtualnym dysku więc zapis na pendive odbywa się raz, podczas procesu klonowania. Nie widzę tu żonglowania plikami, formatami i partycjami na samym pendrive. Widziałem wypowiedzi o szkodl
  14. Nie będę się kłócił, które rozwiązanie jest lepsze. Sam napisałeś, że to co zaproponowałem to strata czasu, ale skoro kopiowanie trwa tyle samo, jak to rozumieć? Używanie Rufusa to też strata czasu? Opracowałeś technologię natychmiastowej teleportacji plików między różnymi nośnikami? Proszę, udostępnij tą technologię W pracy mam styczność z Windowsami w wersjach od XP (jego nie dodałem bo jednak najwygodniej postawić go z płyty, a i tak niedługo zostaną wymienione). W internecie jest wiele programów do tworzenia miltiboota na USB, ale nie słyszałem o takim z obsługą Secure Boot. Skoro po
  15. Jak kto woli. Można mieć kilka podpisanych nośników z różnymi wersjami systemów i do kopiowania danych, albo jeden który zastąpi je prawie wszystkie (brak obsługi linuxa) w wielu przypadkach. Pendrive 32 lub 64 GB też nie jest wcale drogi. Moim zdaniem stratą czasu jest każdorazowe używanie Rufusa lub szukanie akurat tego pendriva, który jest potrzebny.
×
×
  • Create New...

Important Information