Jump to content
WinClub

user1

Użytkownik
  • Content Count

    59
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by user1

  1. Witanko. Na laptopach Lenovo z serii ThinkPad od zawsze jest problem ze sterownikami myszki i klawiatury, po prostu każdy Windows7 (nawet oryginalny) który startuje (instalator) nie widzi myszki ani klawiatury. Z problemem radzi sobie Windows7 w którym podmienionio oryginalne sterowniki klawiatur/touchpadów i myszek podłączanych przez usb na te z Windows 8.1. Dopiero wtedy instalator działa poprawnie. Mógłby kolega podmienić te stery w kolejnych edycjach MODa? Byłoby ok. Dołączam adres bezpośredniego ppbierania wersji POLSKIEJ x64 przez torrenty (bo google disk padł): https://files.fm/torrent/get_torrent.php?file_hash=hytvccyr
  2. 1. Program Minitool Partition Wizard Free pobrać, zainstalować. 2. Przekopiować wszystko z dysku GRY na partycje DANE 3. uruchomić w/w program 4. nadać litery partycji LENOVO oraz WINRE_DRV 5. przekopiować wszystko z partycji WINRE_DRV na partycję LENOVO do katalogu WINRE_DRV (stworzyć sobie taki) 6. usunąć partycję GRY 7. usunąć partycję WINRE_DRV 8. zmienić wielkość partycji DANE i rozciągnąć pasek tak aby pokrył wolne miejsce pozostałe po partycji GRY 9. zmienić wielkość partycji LENOVO i rozciągnąć pasek tak aby pokrył pozostałe miejsce po partycji WINRE_DRV 10. usunąć literę partycji LENOVO i po wszystkim... Partycja WINRE_DRV jak sama nazwa wskazuje = Windows Restore Drivers, ona ma 1000MB więc tam są tylko sterowniki, najczęściej stare... Po operacji system partycji będzie wyglądał tak: C = 125GB D = 800GB ukryta LENOVO = 26GB Wtedy w MBR zyskasz dodatkowe dwie partycje ... PS. A tak naprawdę to ktoś powinien postawić tam czysty Windows, tworząc pendrivea za pomocą MediaCreationTool z najnowszym systemem. Ten ktoś winien odpalić komputer (bootować) w trybie UEFI z pliku bootx64.efi tak aby instalator stworzył przy instalacji windows partycje GPT a nie MBR, wtedy nie będzie ograniczeń co do ilości partycji. Stawiając czystego Windows zrób kopię partycji LENOVO a także WINRE_DRV, wtedy te partycje przy instalacji Windowsa stwórz a po instalacji windows użyj Partition Wizarda aby je NAZWAĆ i potem ukryć. Nazwa partycji musi być identyczna jak te które teraz masz albowiem do tych partycji pewnie przypisane sa klawisze w biosie (albo i nie, nie wiem).
  3. Nie wiem czy coś zmieniło się w temacie przez ostatni rok lecz ja u siebie na wszystkich ubuntopodobnych + archopodobnych zawsze robię tak: Mam dwa dyski, jeden jako systemowy (SSD, 512GB) a drugi jako dysk temp/cache/swap (M.2, 128GB). Zawsze montuję sobie pierwszą partycję o wielkości 300MB (fat32) na dysku 512GB, oznaczam jako /boot/efi... Dalej montuję sobie partycję Ext4 o wielkości np. 250GB i tam podpinam /home i całą resztę... (tu flaga esf) Na tym dysku tworzę sobie także dodatkową partycję na swoj epliki i zabawki (różnie, ext4 lub ntfs) Na drugim dysku robię swapa o wielkości 2x pamięci RAM i partycje ext4 na download itp. Ostatnią partycją na tym dysku jest Download (ext4 lub ntfs) Gdy bawię się różnymi dystrybucjami linuksa to nigdy już nie zmieniał partycji. Zostają takie same, formatuję je tylko ale nie wszystkie. Kilka dni temu testowałem kilka distro opartych na archu i wszystko cacy było. Ubuntopochodne też ładnie działają. Mowa oczywiście tylko o systemach bootwalnych z bootx64.efi (w trybie uefi), w legacy nie próbowałem ...
  4. Czysty to on będzie kolego gdy wyjmiesz dysk, wrzucisz na innego kompa, przczyścisz gutmanem, następnie zzerujesz (nadpiszesz) zerami wszystkie bloki i ponownie zainstalujesz na tym system (najlepiej jakiegoś moda). Wtedy będzie czysty bo ... formatowanie to nie jest kasowanie wszystkich danych, formatowanie robi tylko zapis w pierwszym bicie bloku na 0 tak aby system wiedział że dane zawarte dalej mogą być zastąpione. Fakt, w dzisiejszych czasach gdy bloki zawierają 0 nic zwykłemu userowi się nie stanie, każdy system bedzie uznawał takowe za "czysty" dysk i nadpisywał zwolnione formatowaniem komórki. Niemnie jednak, wystarczy 1>4h aby przywrócić 80% zawartości starych śmieci i odzyskać takowe. PS. W windows jeśli zrobicie sobie partycję systemową C: w FAT32 to ta pierwsza rozruchowa EFI może nie istnieć. Najpierw instalujecie system na wcześniej stworzonej partycji FAT32 (stworzona programem zewnętrznym bo windows przy instalacji zawsze robi NTFS), następnie n auruchomionym juz systemie otwieracie partcję rozruchową nadając literę, przenosicie wszystko z tejże partycji na C:\ a następnie kasujecie te rozruchową a miejsce po niej łączucie z partycją C. Komputer normalnie bootuje majac wtedy jedną partycję i rozruch w całości na C nawet w trybie UEFI z bootx64.efi.
  5. Że ludziom nie szkoda czasu na coś, czego inni ludzie nie czytajommm to ja nie wiem
  6. Najnowszy MediaCreationTool + odpalamy setup. Zczytuje licencje, grzebie w bebechach i zaczyna pobieranie właściwego ISO. Mamy dzisiaj 10.10.2019 ... zatem po zassaniu człowiek łudzi się iż otrzyma naj najnowszą wersję windows10 a tu d*pa. Takie cyrki tylko w Microsofcie. Przerzucamy ISO na pena, instalujemy i zonk: pobrała się kompilacja z grudnia 2018 z pominięciem wszystkiego co wydano od grudnia 18 do teraz, heheh. Następnie p****ny Windows zaczyna tańce z aktualizacjami, najpierw ssa wszystko co do lutego wydali a potem uznaje że to już stare i ssa kwiecień 2019. Cała przygoda trwa niebagatela 2-3h. Oci**eć idzie, w tym Microsofcie to same p***y pracują. Nie dało rady integry strzelić z poprawkami i dużymi "poprawkami" tak aby ściągając ISO pobrać już gotowca???? Dobrze że w Microszicie chociaż pasjansa ukończyli. No i instalujemy sobie systemik naj najnowszy czyli z której strony jużby nie zerknął - będzie 2k19 ... no i ??? No i nadal braki, braki i braki. W czasach iPhoneów/Androidów gdy milionyyy ludzi użytkuje codziennie takowe - w Windows10 zapomniano zapodać standardowe stery aby Windows choćby wykrywał pamięci wewnętrzne urządzeń. Linuksowych i macOSowych systemów plików też nie ma na "dzień dobry", nawet k*a 4K w natywnym w MediaFrajerze nie hula bo przecież namazać swoje kodeki H265 cieżkoooo byoooo... Podłączasz kamerę video 4K która w RAW nagrała filmiki ... a Windows mówi: nie możemy ropoznać tego typu plików... ale i tak najbardziej w*****a mnie: - oceń te aplikację - poleć te aplikację - udostępnij aplikację... - oceń nas - przyślij opinię - podoba ci się ta aplikacja? - pracujemy, zaraz wszystko będzie gotowe - własnie dla ciebie tworzymy... Od kiedy KOMPUTER PRACUJĄCY to MY??? MY komputer pracujemy dla Ciebie? Oni dla mnie pracują czy mój blaszak pod biurkiem?? W tym Microszicie to chyba wszyscy podstawówek nie ukończyli... System tak p****lony że szkoda rwać gardło. - nie masz uprawnień - dostęp zabroniony - ta aplikacja nie będzie działać w win10 Do windows10 powinni dodawać gratis talony na odpoczynek w jakimś spa na tydzień i to tak minimum raz na kwartał aby człowiek mógł uspokoić głowę.
  7. Wywal zabawki i użyj Microsoft Toolkit Activator w wersji od 2.0.X Toolkit posiada serwer, w usługach po użyciu widnieją KMSserver i podobne. Nie wyłączaj tego, jest to po to aby imitować/emulować microsoftowe serwery gdy windowsowi zachce się sprawdzić licencję online a robi to średnio kilka razy w miesiącu. Najpierw (1) klikasz ikonkę WINDOWS, potem (2) wybierasz każdą opcję z rowizjanego MENU i klikasz pod spodem INSTALL a potem po prawej ACTIVATE i po ptakach. Użytkuję tego od lat dla Win7/8/10 i nigdy aktywacja się nie wysypała. Serwer musi zostać i emulować Microsoft bo: windows w ZADANIACH ma zabawki które niewyłączone będą sprawdzać licencję co jakiś czas. Do wyłączenia użyj CCLeanera w trybie zaawansowanym lub pogrzeb w gpedit.msc.
  8. W hp robiliśmy to sieciowo tyle że dotyczyło to laptopów które miały możliwośc bootowania z sieci LAN (ipv4/6), wtedy zapodawało się instalator W10 w sieć i szło po lanie nawet na 200 lapków jednocześnie. Poczytaj w necie o korporacyjnych instalacjach sieciowych tyle że nie wiem czy jest na forum jakis Windows10 zdatny ruszyć z serwera..., dawno się w to nie bawiłem.
  9. Nie ma znaczenia o czym tu mowa, HDD to dzisiaj SZIT i tyle, bez względu na to jaki najnowszy by niebył. HDD tylko do przechowywania plików ale nie do pracy. Każdy system bez względu na to jaki - staje się piekłem jeśli ma pracować na HDD. Dziwię się że ludzie w ogóle jeszcze coś takiego jako systemówki użytkują, trzeba miec anielską cierpliwość i tacy maja jedynie ci którzy na ssd nie pracowali. Dla mnie dalsza gadka na ten temat = off.
  10. No to trzeba matmę powtórzyć... Mój ssd = 480MB/s 50% = 240MB/s 40% = 192MB/s 192MB/s = Toshiba P300 wpięta w SATA3
  11. Dziwna sprawa albowiem przy Windows10 moje Lumie 640 pokazują iż tylko na sam system użytko 600-650MB i zostaje zaledwie 350-400MB wolnej pamięci. U mnie niestety nie, pomimo poprawnych konfiguracji od operatora nagminnie dostaję SMS o otrzymaniu MMS + link do pobrania. Telefony z automatu nie chcą odbierać MMS. Walczyłem z tym ponad rok i dałem na luz. Tutaj jest lepiej, nowa bateria (oryginał) działa od 6 do 8dni bez wyłączania na noc, to znaczy w nocy w trybie samolotowym a na dzień telefon tylko w 2G ręcznie. Nie używam 3G bo zasięg słaby wewnątrz budynków. Bateria to najlepsze co siedzi w tych telefonach. No i jest jeszcze jedna przykra sprawa, za każdym razem kiedy przywracamy ustawienia fabryczne to tracimy takowe jak kalkulator, kalendarz i masę innych. Microsoft zapomniał dodać do softu i za każdym razem po resecie fona trzeba to pobierać ze sklepu. PS. Kolega ma windows10 w tych telefonach w najnowszej kompilacji czy starszy?
  12. Czy ja wiem czy one takie cacy? Mam Lumię 640 Dual SIM i Lumię 640 LTE. Mam też Lumię 625. Obecnie wszystkie z Windows10 (zabawy testowe). Zarówno na Phone 8.0 czy Win8.1 czy 10 działały identycznie. A jak działają? Przy 1GB RAM śnić idzie o połowie WWW na EDGE, low memory i nie ma na to rady. Przy Lumii 625 i 512MB RAM internet nie istnieje, każda przeglądarka działająca pod W8.0/8.1/10 robi resety nawet przy jednej stronie OLX. Telefony trupy, były zresztą trupami od początku. W porównaniu z HTC Wildfire S z Andkiem 4.2.2 po roocie - Lumie szans nie maja a HTC ma dodatkowe 768MB RAM na SD postawine (Cyanogenmod 10). Lumia obłąkana jest, tnie się równo nawet gdy szybko przewijasz menu a o pisaniu MMS/SMS już nic nie mówię bo.... ehh, szkoda słów. Zobacz, każdy z systemów na Lumię nie miał Videorozmów w UMTS. Ani jednej apki ... a telefony zwały się przecie MICROSOFT LUMIA. Skajp z kamerą przednia? Śnić idzie! GPS? Też śnić idzie bo Windows nie obsługiwał niczego prócz chorych HERE MAPS. TO samo było na tablecie Kiano Intelect 3G MS z Windows 8.1. Tablet miał GPS, instalowałeś AUTOMAPĘ i zero widoczności portu COM! To jest właśnie Windows który wszystko ma a nic nie działa!
  13. Z jednej storny budują najnowszego Windows10X mówiąc że ten starszy ich już nie interesuje a poprawki i buildy wysyłają? Pachnie mi to ściemą...
  14. A czemu oni tak perfidnie kłamią? A w ogóle był najważniejszy? Kiedy? Pewnie wtedy gdy Billy G. trzymał dyskietki z napisem MS-DOS przed kamerami i krzyczał: MS-DOS nie jest już dla nas najważniejszy, nadchodzi nowa era, era okienek, teraz będzieta mieli Windows. I kurna, facet miał rację... bo Windows istniał... ale to było w czasach gdy na 80486DX100 mówili rakieta a 2 x 32MB EDO RAM kosztowało tyle co pół Fiata 126p.... @m4s Jak myślisz, pralki, kuchenki, lodówki ... z logo Microsoft byłyby spoko, nie? Systemu operacyjnego nie umieją zrobić... Smartfonów nie umieli ... (Lumia) Dobrych i za uczciwą kasę tabletów też nie... Cholera, może z lodówkami im się uda? Ciekawe jakby wyglądała lodówka MICROSOFT INSIDER PREVIEW BETA w czasie pobierania aktualizacji ... Windows 10X, piszą że NOWY hahahhaha a piszą jeszcze: cyt. Wiemy również, że Windows 10X zapewni zgodność z klasycznymi programami Win32. Jednak będą one musiały być podpisane." Czyli bez zgodności ??? Osobiście myślę że MICROSOFT w czasie najbliższej dekady rozdupcy całkowicie rynek oprogramowania i systemów. Skończy się sielanka znana dotychczas. Za 10lat przestaną istnieć komercyjne softy i M$ zacznie władać światem. Oni ku temu idą.... Dzisiaj być może to śmieszne słowa ale ... M$ od kilku lat umiejętnie wydupca z rynku małych developerów. Połowa softu działającego na W2K i XP dzisiaj na W10 nie działa, chodzi o soft pisany do pracy z maszynami itp. (programatory, sterowniki i inne). Próbowałem na W10 odpalić soft do kalibracji ploterów, soft pisany na W2K/XP. Niestety, komunikacik: ten program został zablokowany w Windows 10 i nie będzie działać. Skontaktuj się z dostawcą i uzyskaj UPDATE. Za 10lat będzie tak ze wszystkim.
  15. Nie lepiej było zmarnować energię na dziewczynie a nie na klawiaturze? Klatka "faradajka"? Niestety, na podpuchę którą Pan kolega łyknął jak bociek żabę... nic nie mam... no może nic prócz tego iż ... jeden się bawi a drugi produkuje ...
  16. Każde hdd sprzed kilku lat będzie do bani kolego. Praktycznie wszystkie dyski HDD pracujące w sata3 przy 7200 obrotach mają niewięcej jak 100-120MB/s na początku talerzy. Ostatnio miałem nową Toshibę P300 i ona śmigała z wynikiem około 190MB/s więc było to już takie 40% taniego ssd. Jeśli masz dysk laptopowy np. mający 5400 rpm i skromne cache (8-16M) to nie warto pchać sie w systemy od 8.1 w górę. Dotyczy to także maszyn które mają mało RAM (4-8GB) i muszą mieć SWAP na dysku. Prawdziwe sepuku idzie sobie wykręcić dzisiaj na HDD.
  17. Te cyferki co oznaczają? To znaczy że było już 18362388 poprawek Windows10 czy może 1836238819 prób wybudowania działającego systemu?
  18. Nie używam czegoś takiego albowiem ma kolega rację, bez modyfikacji i przeróbek (root i podobne) użytkować tego nie da się. Nadal gustuję w Nokii 6020, od czasu do czasu 6310i, czasami 6510 i często 8210 a w terenie (wakacje, biwaki, wyjazdy) poczciwa 5110 z baterią 1400mAh której wystarczy na aż 10 dni ciągłego wiszenia na słuchawce. Te nowe pseudo foniki to coś podobnego do nowych laptopów z windows10 niestety ... bo zawsze gdy owy sprzęt musi spełnić swoją rolę to albo pada bateryjka (której na pół dnia ledwie styka) albo nie daj Boże spadnie i ... już się nie włączy. Te zabaweczki to nie są telefony lecz problemofony no bo śmiechowym staje się fakt, iż można zapomnieć o telefonie w kieszeni (w natłoku zadań), wpakować się do auta i ... ukatrupić wyświetlacz - którego .... niestetyyyyy wymiana jest droższa jak zakup nowego pseudo fona (ale to pod warunkiem w którym ponoć nadal telefon zmieści się do kieszeni mając 5-5.5-6 cali). Ostatnia frajda jaką pamietam z andkiem była z Huawei P9 którego dzięki uprzejmości producenta dało się jeszcze rootować. Następcą był Honor 7s którego już się nie udało i był ostatnim smarfonem z andkiem pod mym dachem. A czemu? A po ciula mi dwa WINDOWSy 10 w chałupie? A tak serio to UPRAWNIENIA aplikacji i niemożnośc usuwania szajsu i śmieci. Dlaczego? Ano bo ... nawet spis kontaktów łączy się z internetem i wysyła jakieś pierdoły w świat. Obowiązuje jakaś ustawa o ochronie dancyh osobowych zatem ... nie mogę dzielić się książką opiewającą na ponad 2500 kontaktów z osobami trzecimi No i ja lubię gdy telefon włącza się w 3sek i jest gotowy do telefonowania a nie że się włącza 45-55sek tylko po to aby pokazać SŁABA BATERIA i się wyłącza A teraz tak całkiem na powagę: Kolegooo, nowych sprzętów i nowego oprogramowania nie da się użytkować. Wybacz ... ale nie. Z tym trzeba się urodzić aby nie mieć punktu odniesienia (do przeszłości). Kiedyś istniał sprzęt i soft, dziś została błazenada i odwieczna pogoń za nowszym, nowszym i ciągle nowszym.
  19. No widzisz, a te frazę "ogólnodostępną" można przełożyć na "standardową" a standardową na np. "lichą" ... ... no bo jeśli każdy, ależ to każdy miałby "mercedesa" klasy S w full wypasie niebitego i nie od Helmuta zza Odry tylko z salonu nad Wisłą to też, mesio stałby się oklepany i nudny... i taki jest Windows i przyznam bez zbędnego bicia po pyszczku iż waćpan masz rację gdy mowa o podstawie "niemodowanej" z Redmond. W czym zatem problem? Ino w tym iż, niemodowanego Windowsika to dałoby się użytkować jedynie świeżo po opuszczeniu jakiegoś zakładu psychiatrycznego, mowa oczywiście o wujku w wersji 10 lub też będąc początkującym użyszkodnikiem komputera w przedziale wiekowym międzyyyy... powiedzmy 8 a 12 lat. Sam przecież o Panie wiesz iż ktoś, kto siedzi przed ekranem od dekad - dostaje szału mając wuja10 na dysku. Ten system to SystemRzeczy, on ma swój tok "myślenia" i swoją drogę "działania". System ten za mocno rządzi się "sobą" i "zasobami" i trzeba mieć anielską cierpliwość (lub zryty czerep) aby z tym wytrzymać. W przypadku Windows10 (niemodowanego) ludzie stali się jakby niewolnikami systemu a o to przecie w obsłudze komputera nie chodzi, prawda? Istnieją takowe jak Home i Pro, prawda? Zatem dlaczego Home nie jest dla lamusów w postaci "aktualnej" a Pro dla profesjonalistów którzy wiedzą co czynią???? Dlaczego podczas instalacji win10 gdy klikasz ptaszki aby ciebie nie raprotowali, inwigilowali i masę innych bzdetów - dlaczego nie ma tam takich opcji jak: - odinstaluj xbox, nie interesująmnie giereczki - odinstaluj EDGE, mam inną przeglądarkę - odinstaluj defendera i śmieszne zapory, używam sprzętowej i mam inne zabezpieczenia - odinstaluj Windows Store, nie uzywam śmiesznych apek - nie instaluj w ogóle diagnostyki, sam dbam o swój sprzęt i soft, wiem co robię - nadaj mi uprawnienia admina adminów do wszelakiego typu plików i folderów systemowych i ustaw prawa dostępu na full:odczyt/zapis/mod i tak by można było wymieniać, wymieniać... w nieskończoność. Rozumiem też że owe forum jest dla modowanych Windowsów ale .... ta zabawa w updaty i szał gdy redmond wypuści kolejną porcję poprawek... do wiecznej wersji beta staje się śmiechowa. A czemu? Bo nie potrafię zrozumieć co tu się moduje?? Nie sądzi kolega że na tak poważnym forum winno się zacząć poważne rzeczy? Moim zdaniem podział na windowsy modowane przez tego i tamtego jest zły. Dlaczego? Ino każdy kastruje wele własnego widzi mi się i nie działa to u wszystkich. Więc po co ta zabawa? Forumowicze chcą pobić liczbę distro linuksa liczbą modyfikacji Windows z których 90% modów nie działa prawidłowo tak jak 90% małych kastratów linuksa? A możeby tak ogarnąć temat, zebrać się wspólnie, zakasać rękawki i wprowadzić nowy plan modyfikacji systemów z podziałem: a) dla graczy b) nie dla graczy c) dla programistów d) nie dla programistów lub coś w ten deseń? Przekopałem już to forum od A do Z i jak narazie nie trafiłem na nic mega proFESJONALNEGO, no wybaczcie mi moją nadwylewność ale ... jestem zdania iż "kastrację" windows trzeba zacząć od budowy a nie od ... właśnie kastracji. Podstawa istnieje bardzo dobra, np. Windows10 made from HirensBoot. Cudeńko ma 1.2GB po instalacji i hula dość konkretnie jako Live. Czyżby na forum nie było chętnych pobawić się nad zmodyfikowaniem wersji LIVE tak aby zrobić z tego pełnowartościowy system pod konkretne grono użytkowników? Oczywiście że nie, że nie ma a wie kolega dlaczego? Ano dlatego że 90% modyfikacji kończy się tym iż system umiera i "zapał" twórcy z czasem maleje.
  20. Ja już jestem po życiu kolego. Zmowa kolego, zmowa... czyli najpierw dostaje Microsoft, potem "jabłko" a na końcu linuks ale to zależy w głównej mierze od "widzi mi się" producentów sprzętu. Linuks jest jeden i wywodzi się z Unixa, to dystrybucji linuksa jest pierdylion np. Android czy iOS czy nawet macOS Przecie to "wczoraj" było a nie jakieś "dawno", dawno to było gdy słynny Billy G. się "jarał" Mam życie idealne, fajne dzieci, super żonę, fajną chałupę, dobre autko, zero długów, zero wrogów, zdrowia jeszcze pod dostatkiem, zero nerwicy, zero stresu... no i świata sporo widziałem... Nie zamieniłbym na nic innego, za jakiekolwiek piniondzorki ... uwierz na słowo honoru. A praca? Bajer, Panie, bajer. Jej też nie zamienię na jakąkolwiek inną bo nie ma to jak, szefować sobie samemu bez dorabiania swoim garbem czyjegoś garba Czyżby? Z tego co widzę po forach to WŁĄCZAJĄ i NIE DZIAŁA. I wiesz co w tym wszystkim jest UNIWERSALNEGO? Ano to że nie działa u wszystkich Windows jest "maskotką" dla ogółu a linuks/unix dla profesjonalistów. Znajdź chłopie w Nasa windowsa albo na orbicie w stacji... Wiesz co to byłoby gdyby Windows10 rządził satelitami/rakietami/armią i podobnymi? Już dawno by nie ISTNIAł albowiem sam siebie BY wykończył, pewnie kilkoma aktualizacjami ...
  21. Oczopląsu można dostać zatem wypada lekko posprzątać. Zainteresowany jestem stworzeniem trzech wersji systemu Windows, chodzi o 7pro, 8.1pro i 10pro. Wszystkie trzy sztuki uruchamiane jako Live. Chodzi o to też, aby były to wersje typowo dla nas polaczków i typowo forumowe a nie z dodatkami zza Buga. Jeśli ktoś chętny do zabawy to zapraszam. Osobiście podoba mi się modyfikacja HirensBoot oparta na Windows10. Jest tak okrojona że aż mi się podoba. Właśnie trochę to testuję i jest kompletnie cacy, czyli nie ma gierek, bajerków, zabaweczek dla przedszkolaków typu gierko-apki, nie ma psychicznego defendera, telemetrii a nawet ukatrupili Windows Update zatem jak widać, da się. Chciałbym stworzyć coś na czasie typowo pod polskiego usera, czyli nasze przeglądarki, nasz język, nasza klawiatura i integracja najczęściej używanych chipsetów i sterowników kart intelowskich. Prócz tego, chciałbym stworzyć system który da się przenieść z USB na dysk twardy i poprostu użytkować to sobie do internetu na oddzielnej partycji. Windows10 z HirensBoota da się przenieść na partycję FAT32 o wielkości powiedzmy 2GB. Sam system na penie zajmuje niespełna 1,25GB i po przeniesieniu na dysk SSD bez problemu z tego dysku bootuje tak jakby odbywało się to z pendrive'a. Chciałbym stworzyć trzy takie wersje na bazie Windows7, 8.1 i właśnie 10. Ktoś chętny do pomocy w rzeźbie? Nie robiłem PE/Live nigdy więc nie wiem jakiego softu używać. Wspomoże ktoś informacją?
  22. Potrzebuję czegoś okrojonego tylko i wyłacznie do internetu. Licencja w laptopie na 8.1 Pro (UEFI). Mile widziany wykastrowany Defender i WindowsUkatrup to znaczy WindowsUpdate. Reszta zabawek jak Xboxy i podobne też mogą nie wyłazić z piachu. Próbowałem na 7pro pojechajać ale średnio co 2,3 tygodnie z nn powodów płacze że nielegalny.
×
×
  • Create New...

Important Information