Jump to content
WinClub

lajosz

Nowicjusz
  • Content Count

    3
  • Joined

  • Last visited

  1. Panowie, dziękuję za odpowiedzi. Niestety, ... za wcześnie się cieszyłem, czyli odinstalowanie RST i/lub sterowników Intela pomogło tylko na kilka godzin. Teraz jest tak, że niezależnie od tego jaki jest sterownik, problem nadal występuje i co ciekawe, jest to niezależne od systemu, czyli jakikolwiek dysk, pod jakimkolwiek systemem (nawet Live Linux) zachowuje się dokładnie tak samo, czyli .... zgrzyta, a sprawdzałem na trzech różnych dyskach, (Samsung, WD i teraz ten Seagate). Już sam nie wiem co mam o tym myśleć. Czyżby płyta główna (BIOS)generowała jakieś polecenia dla HDD które generują takie zachowanie dysków ? Zapomniałem dodać, że sterowniki RST jakie instalowałem, to najnowsze jakie były na stronie producenta płyty, a detalicznie "Intel Rapid Storage Technology Driver_15.5.0.1051"
  2. Mili Państwo. Być może się mylę, ale wyda je mi się, sterownik Intel Serial IO Driver, to po prostu sterownik obsługujący prehistoryczny już port szeregowy (czyli tzw. RS 232) i dlatego w BIOS-ie jest domyślnie wyłączony, bo mało kto w dzisiejszych czasach korzysta z tego portu. Oczywiście to czy jest włączony w BIOS-ie czy nie, nie ma (moim zdaniem) absolutnie żadnego znaczenia i nie wpływa kompletnie na nic. Co więcej, żeby z niego skorzystać, to trzeba po prostu podpiąć do płyty fizyczny port, bo na płycie jest tylko samo złącze (i słusznie zresztą). Prawdopodobnie producenci płyt głównych zostawiają ten port na nowych płytach tylko dlatego, że koszt jest prawie zerowy, a może się przydać w niektórych przypadkach, czyli np. w obsłudze starszych urządzeń (przemysłowych) i programatorów wszelkiej maści które jeszcze są sprawne i posłużą jeszcze jakiś czas, a komunikować się z nimi można jedynie przez archaiczny interfejs, czyli właśnie port szeregowy (RS 232) Reasumując, jeśli nie korzystacie z tak archaicznego już interfejsu, to wyłącznie jego obsługi w BIOS-ie wydaje się po prostu sensowne, ale też zupełnie nic się nie stanie jeśli obsługa tego interfejsu będzie włączona.
  3. Witam. Jestem tu nowy, Natrafiłem na to forum przypadkowo podczas poszukiwania odpowiedzi odnośnie Intel RST. Opiszę moją przygodę z tym całym Intel RST, bo być może komuś się przyda. Otóż 2 tygodnie temu złożyłem nowego kompa: - Płyta MSI Z270 Tomahawk - Procesor Intel i7 7700K - 32 GB ram - dysk systemowy SSD na którym WIn 8.1 64bit - dyski twarde (HDD) ze starego komputera + kilka innych rzeczy też ze starego kompa. Komp wstał od przysłowiowego kopa, po czym wiadomo, instalacja sterów itd, itp. Wszystko pracuje jak trzeba, ale ..... jeden z dysków (HDD) co kilka-klikanaście sekund po prostu zgrzyta, czego nie było na starszym komputerze. Nie pomagało absolutnie nic, a co ciekawe, wszelkie testy (SMART i inne) pokazują, że dysk jest zdrowy i ze nic mu nie dolega. Jednak testy jedno, a ..... ten dźwięk, to zupełnie co innego i wierzcie mi lub nie, wyglądało to tak jakby dysk po prostu umierał. Nie zastanawiając się długo, kupiłem nowy dysk (Seagate Firecuda ST2000DX002 2TB), zamontowałem, przeniosłem wszystkie pliki ze starego i ..... ... nadal to samo, czyli na nowym dysku DOKŁADNIE takie same objawy. Co jest ? Reinstalacja sterowników, a nawet ponowna instalacja systemu, zupełnie nic nie dawały, czyli nowy dysk zgrzytał jak stary. Długo szukałem rozwiązania i okazało się, że to właśnie sterownik Intela AHCI (RST) jest odpowiedzialny za taki stan rzeczy, czyli cyklicznie (co klika/kilkanaście sekund) parkował głowicę dysku. Okazało się również, że od 2 lat Intel wie o problemie i .... nic z tym nie robi. Rozwiązania są dwa: - odinstalować sterowniki AHCI od Intela i pracować na tych systemowych, co całkowicie eliminuje problem, a poza tym (to moja subiektywna opinia) operacje dyskowe przebiegają UWAGA .... szybciej. - zainstalować stery AHCI od Intela + oprogramowanie (dodawane do sterowników) do kontroli dysków i tam WYŁĄCZYĆ oszczędzanie energii, co również powinno eliminować problem, ale ludzie piszą, że u niektórych to działa, a u innych nie i dysk nadal jest zarzynany przez sterownik. Ja miałem zainstalowane na początku te sterowniki (oczywiście najnowsze) od Intela i pomijając zgrzytanie (parkowania głowicy) , nie zauważyłem absolutnie żadnych korzyści w stosunku do standardowych sterowników systemowych, więc nawet nie sprawdzałem, czy zabawa w ustawienia oprogramowania Intel-owskiego przynosi jakiś skutek i po prostu siedzę na sterownikach systemowych, tym bardziej, że (jak pisałem wyżej) mógłbym przysiąc, że teraz jest po prostu szybciej.
×
×
  • Create New...

Important Information