Jump to content
WinClub

maxxam97

Użytkownik
  • Content Count

    71
  • Joined

  • Last visited

About maxxam97

  • Rank
    Zaawansowany użytkownik

Recent Profile Visitors

476 profile views
  1. I z tymi candy crushami windows waży 15 GB? To jakim cudem moja winda waży 30? Mówie tutaj tylko i wyłącznie o folderze Windows... A jeżeli chodzi o temat tych ustawień na które zwrócić uwagę w szczególności...
  2. 15 GB to faktycznie dobry wynik. Jeżeli pobiorę Windowsa przez MCT to nie będę miał automatycznie tego całego syfu pokroju candy crush saga? Czy będę musiał to ręcznie usuwać? No i pytanko jeszcze raz- jest gdzieś poradnik albo coś podobnego opisujące na jakie funkcje i inne ustawienia zwrócić uwagę? Niektóre z nich nazywają się ładnie, a tak naprawdę niosą za sobą fatalne skutki. Już się o tym przekonałem łącząc konto M$ z kluczem licencyjnym... Ten Edge jest aż tak dobry? Lepszy od Chrome'a, Opery czy Mozilli razem wziętych?
  3. Za pomocą czego? Microsoft... Tool ? W takim razie ten windows nadal będzie sporo ważył, prawda?
  4. Czyli proponujesz, żeby to puścić na czystym .iso i samodzielnie z niego powycinać? To co nie jest mi potrzebne? O jakich dokładnie Ustawieniach, usługach, funkcji i zaporze mówisz? Jest gdzieś jakiś poradnik co jest warte, żeby zostawić, a co do wywalenia? Stawiać go ponownie czy ingerować w to co jest aktualnie zainstalowane?
  5. Owszem, zgadzam się, dlatego nic nie instalowałem. Chcę zostać przy windows defenderze i dlatego szukam własnie takiego moda, żeby miał defendera. Co do oryginalnych obrazów- troszkę ze mnie leniuszek, nie chce mi się z tym wszystkim walczyć i ręcznie tego usuwać. Jak nie znajdę nic odpowiedniego dla siebie to wtedy będę kombinował. Co w takiej sytuacji powinienem zrobić? W chrome miałem wtedy otworzone chyba 4 karty. Svchostów jest masa, ale mam je wyłączać z procesów po kolei? Odpaliłem na VM. Fajny. Ale niestety, jest na Enterprise postawiony, a ja jak wspominałem mam klucz do Win10 Pro.
  6. Tutaj masz wszystkie procesy z cmd. https://codeshare.io/procesymaxxam
  7. Właśnie chodziło mi o to, żeby poczytać więcej co on tam ma, a czego on nie ma
  8. Nie mam żadnego ccleanera ani antywirusa. Używam tylko i wyłącznie defendera. Większość procesów to hosty, pomimo tego, że w WPD je niby wszystkie wyłączyłem... Windows po angielsku nie jest dla mnie w żaden sposób problemem. Masz może więcej informacji o nim? Jakiś temat na winclubie o nim?
  9. Nie mówię, że nie. Dlatego też teraz, gdy mam trochę wolnego i nie muszę codziennie robić na zmianę projektów do pracy i na uczelnie to chciałem ogarnąć ten system. Mogę Ci podesłać całą listę procesów jeżeli chcesz, tylko musisz mi powiedzieć jak zrobić z tego raport bo robienie screenów mija się z celem. Okay. Będę się tym bawił w takim razie. Jednak w tym momencie planuję poszukać czegoś gotowego Popatrzę za tym LTSC.
  10. Nic. 200 procesów i 30 GB zapełnienia dysku miałem w momencie gdy otrzymałem laptop w OOBE i pobrał sobie wszystkie aktualizacje. Nie dziwię się wcale skoro mam rzeczy pokroju Candy Crush Saga, Candy Crush Friends, Microsoft Solitare i pozostały syf. W procesach natomiast masa hostów (pomimo wyłączenia ich w WPD) oraz rzeczy od Microsoftowe. Zaraz zobacze. Ogarnąłem już przez Microsoft Store ten z Windowsa 10. Mówię oczywiście o PC. Na lapku sobie postawię ewentualnie ten z 7ki. Dzięki za link!
  11. Tak też się spodziewałem. Jak trudne jest według Was zmodowanie samodzielnie takiego windowsa? Dla osoby, która nigdy się tym nie bawiła. A co powiesz na JG10 w wersji Lite? Wydaje się być całkiem sensowny
  12. Cześć cześć! Szukam modyfikacji Windowsa 10 w wersji PRO z działającym Defenderem. Mam klucz do Windowsa 10 PRO zapisany na płycie głównej laptopa Dell E7250 (i5 5300U +16 GB RAM) więc koniecznie musi być to właśnie ta wersja. Oczekiwania: -Działający Windows Defender (podobno aktualnie to jeden z lepszych, o ile nie najlepszy antywirus... Potwierdzacie? Dementujecie?) -Pozostawiony, ale wyłączony Windows Update. Jeżeli by się tak nie dało- to całkowicie usunięty. -Bezproblemowe podłączenie z drukarką/ projektorami i innego tego typu urządzeniami -Usunięte gry i inne programy z których się nawet nie korzysta (na przykład paint i paint3d do usunięcia) -Działające narzędzie wycinanie- najlepiej w wersji z funkcjonalnością "opóźnienie", która to robi zrzut ekranu po określonym opóźnieniu -Odchudzony Windows- mówię tutaj zarówno o ilości procesów i wadze systemu (aktualnie mam około 200 procesów w idle, a sam folder windows waży 30 GB). -Jakikolwiek kalkulator (najlepiej ten z win7)- w JG10 1909, który mam na PC nie ma kalkulatora -Usunięte "Zdjęcia" z programów, a w ich miejsce "Przeglądarka zdjęć" z poprzednich windowsów. -Usunięta lista "ostatnio używanych plików" i folderów, tak, żeby nie pojawiały się tam żadne elementy. -Działający kalendarz, który można zsynchronizować z kalendarzem Google. Nie jest to konieczne, ale byłoby bardzo fajnym aspektem. Myślałem o Sromotnikowych modyfikacjach, ale z tego co widzę w wersji Lite mają usuniętego Defendera... Pomożecie wybrać coś innego wartego uwagi?
  13. Czyli właściwie jeżeli znalazłbym coś na i5 5300U to też nie byłoby aż tak źle. Przykładowo jeżeli znalazłbym i5 6300U za 300 zł drożej to nie ma sensu dopłacać... Jeżeli oczywiście decydowałbym się na niskonapięciowce Właśnie to jest idealne podsumowanie moich potrzeb. Obawiam się, że cały czas rozchodzimy się na temat procesora i wydajności, a (o ironio) nie on będzie dla mnie najważniejszy. Owszem, ważne żebym w miarę sensownie był w stanie odpalić kod, ale z drugiej strony- do projektów, które aktualnie robię- Java czy C# (IntelliJ lub VisualStudio) po pierwsze nie potrzebuję masakrycznych wymagań (spoiler z wymaganiami moich IDE) a po drugie- sądzę, że coraz bardziej odchodzimy od założenia tego czego oczekiwałem na samym początku- czyli mobilności. Włożyć do torby i dosłownie o nim zapomnieć. Aktualnie siedzę na 15.6" i3 4030U (mamy) w dokładce z 4GB RAMu. Przyznaję, że bywały dni kiedy używałem go do klepania kodu i jakoś bardzo nie narzekałem... Do pisania i ciągłego uruchamiania, co dopiero o samym "odpaleniu" mówimy. Znajomy natomiast ma i5 6200U + 940M i przyznaję, że w WorldOfTanks, LeagueOfLegends czy inne stare gry działają mu bez większego problemu. Wiadomo, dużo tutaj daje karta grafiki, ale z tego o mi się wydaje- w środowiskach programistycznych i tak nie będę ich wykorzystywał. IntelliJ też u niego odpalałem. Pomijając fakt, że ma kompa zasyfionego, a to było pierwsze uruchomienie to całość wcale nie działała jakoś tragicznie. Stąd postanowiłem trochę zmienić podejście i zostać jednak przy mobilności, która będzie dla mnie właśnie teraz najważniejsza (w granicach rozsądku oczywiście- Dziewczyna ma Intel Atom x5-Z8350 i nie ukrywam, że to już jest przesada. To faktycznie działa jak kalkulator... albo liczydło ). Do konkretnego klepania kodu będę używał PC'ta. Do seriali, filmów, studiów czy "awaryjnego klepania kodu poza akademikiem" będę używał już ultrabooka. Pracowałem kiedyś w firmie związanej z nauczaniem dzieci "programowania" w minecrafcie. Szefostwo postawiło na płynność i jednocześnie siłownie dla mnie- 15 takich laptopów w jednej walizce plus zasilacze. I weź to wtargaj na 3-cie piętro w szkole między biegającymi pod nogami drugoklasistami Może i nie zależy mi na tej płynności, ale jakoś "pentium" nie kojarzy mi się zbyt dobrze. Tutaj porównanie wszystkich o których wspominaliśmy. Ukryj zawartość Jak widać 4300M prowadzi, ale nie ma aż takiej różnicy między nim a 6300U. Wiadomo, liczby to nie wszystko, ale zawsze mogę zobaczyć jak to będzie się sprawdzało na placu boju. Wziąć, przetestować, odpalić najbardziej hardcorowy kod do PC'ta. Postaram się wtedy zrobić testy i ująć to ładnie w jakimś osobnym temacie, ale to dopiero jak koronawirus odpuści, a ja będę mógł wrócić do Krakowa Reasumując: Jako priorytet zostaje mobilność. Później wydajność i bateria. Jeżeli 2-3h wytrzyma na baterii (a sądzę, że niskonapięciowe mają na to większe szanse w porównaniu do M'ek) to w będę w zupełności szczęśliwy. Mam nadzieję, że za 2-3 lata, gdy moje projekty będą zdecydowanie bardziej złożone, będę również zarabiał zdecydowanie więcej i będę mógł sobie pozwolić na droższy sprzęt
  14. Czyli wychodzi na to, że T440p jest po prostu ciężkim laptopem... Głównie właśnie rozglądałem się za nim i za Latitude 7240 oraz x250. Poszukam jeszcze czy znajdzie się coś ciekawego w moim budżecie z tymi procesorami. Rozumiem. W takim razie i5-5300U od razu odpuścić? Jak coś to szukać chociaż tego i5-4300M lub i5-6300U? Jeżeli powiedzmy dołożyłbym tak do 1500zł- Pojawia się nam na horyzoncie coś zdecydowanie lepszego? Coś co idealnie wpasuje się w moje wymagania? Czy raczej nadal to samo?
  15. Może nie odkryłem ameryki, ale nauczyłem się lepszego wyszukiwania na allegro. Tj. poprzez szukanie dokładnych fraz i stosowania alternatywy logicznej (lub). Ustawiam teraz za każdym razem wszystkie moje wymagania co do ilości RAMu czy SSD, a w wyszukiwarce wpisuje nazwy procesorów tj. ("4200M" "4300M" "4600M" "5600U" "6200U" "6300U") <- dodalibyście coś tutaj? Rozumiem, że głównie na te procesory patrzeć i one są warte uwagi w moim budżecie? Jeszcze jakiś byście dołożyli? Jest masa laptopów z i5 5300U na pokładzie. Jak wypada w tej stawce? Jednocześnie takie szukanie ma trochę minusów. Co po niektórzy używają i5 4300 bez żadnej litery i wtedy takie też od razu odrzuca... Coraz bardziej zastanawiam się nad T440p z 4300M, jednak nie znam jego masy. Znalazłem na tej stronie informację o ponad 2.2kg https://www.notebookcheck.pl/Recenzja-Lenovo-ThinkPad-T440p.108204.0.html jednak w specyfikacji ma przecież inny, mocniejszy procesor, dedykowaną kartę graficzną oraz HDD. Może stąd ta waga? Czy mogę gdzieś znaleźć informację na temat wagi laptopów z różnymi procesorami? Fakt zamiany HDD na SSD z pewnością odchudzi mój laptop, ale ile g mniej mogę się spodziewać po "wycięciu" dedykowanej grafiki? Czy "baza" i7 4700MQ będzie ważyła tyle samo co i5 4300M czy te modele również różnią się chłodzeniem?
×
×
  • Create New...

Important Information